Ten widok wprawił funkcjonariuszy w osłupienie. Wychudzone, brudne, zapchlone, przetrzymywane w fatalnych warunkach - tak wyglądały dwie suczki w Olsztynie, które policjanci w trakcie interwencji odebrali właścicielowi. Mundurowi pojawili się na miejscu po anonimowym zgłoszeniu. Zwierzęta, które zastali miały po ok. 8 i 12 miesięcy. Jedna z suczek żyła na krótkim łańcuchu z kolczatką, u drugiej zauważono uraz oka. Psy brodziły we własnych odchodach, nie miały misek, na podwórku leżały tylko resztki spleśniałego jedzenia, a także materiały budowlane. Policjanci podjęli natychmiastową decyzję o przekazaniu zwierząt pod opiekę weterynarza i olsztyńskiego schroniska dla zwierząt. Właścicielowi psów za znęcanie się nad zwierzętami może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.