Kleszcze a temperatura. Przerażające wyniki badań naukowców
Do tej pory uważano, że te kleszcze atakują głównie psy. Najnowsze badanie obala tę teorię. Mowa o pajęczakach w Stanach Zjednoczonych, gatunkach, które na południu powodują groźną chorobę – gorączkę plamistą Gór Skalistych (RMSF). Naukowcy właśnie odkryli, że te śmiertelnie niebezpieczne kleszcze, przy wyższych temperaturach, wolą jednak atakować nie psy a ludzi. Kleszcze przenoszą wówczas bakterię Rickettsia rickettsii, która powoduję tę chorobę. Okazuje się jednak, że wzrost temperatury drastycznie zmienia upodobania co do żywiciela kleszczy i 2,5 razy chętniej wolą one wtedy krew człowieka. To może oznaczać, że globalne ocieplenie i coraz wyższa temperatura, wpłyną na częstsze ataki pajęczaków na ludzi. Badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. W dwóch pojemnikach umieszczono człowieka i psa. Pudełka nagrzano do temperatur 23,3 i 37,7 st. C. Pojemniki połączono rurą, w której znalazło się 20 kleszczy. Kleszcze po zapachu wybierały ścieżkę do człowieka. Gatunki, które powodują gorączkę plamistą Gór Skalistych, występowały na południu USA, ale prognozuje się, że wraz ze wzrostem temperatury zaczną migrować. Choroba, którą powodują, doprowadza do wysypki skórnej, wymiotów, bólu brzucha i mięśni. Wymaga wczesnego podania leków. Powikłania mogą doprowadzić do amputacji którejś z kończyn, a skrajnie nawet do śmierci. W Polsce to rzadko występująca dolegliwość.