Centrum Konserwacji Wraków Statków w Tczewie przedstawiło drewnianą skrzynię, którą odkryto na wraku niemieckiego parowca "Karlsruhe”, pochodzącego z czasów II wojny światowej. Tajemnicze znalezisko ma 36 cm szerokości, 112 cm długości i 31 cm wysokości. Skrzynia jest wypełniona różnymi przedmiotami wykonanymi z metalu i tworzywa sztucznego. Według oficjalnego przekazu zawartość nie ma raczej charakteru wojskowego. - Widać m.in. kable, kołowrotki, elementy metalowe, jest prawdopodobnie towotnica. Wydobyliśmy zaledwie kilka przedmiotów, które dalej będą badane – przekazał mediom zastępca dyrektora NMM ds. merytorycznych Marcin Westphal. Po wstępnej analizie i wykonanych zdjęciach rentgenowskich ustalono, że w skrzyni znajdują się również szklane słoiki zawierające płynne substancje. "Karlsruhe" spoczywa na dnie Morza Bałtyckiego na głębokości 88 metrów. Wrak został odkryty jesienią 2020 roku przez nurków z grupy Baltictech z Trójmiasta. "Karlsruhe" został...
rozwiń