Andrzej Duda (strona 11 z 62)

Edyta Górniak nie zostanie prezydentem. "Za bardzo lubię nosić miniówy"
15:45

Edyta Górniak nie zostanie prezydentem. "Za bardzo lubię nosić miniówy"

Edyta Górniak wróciła na scenę muzyczną z nowym singlem "LIME (TeQuila-ila)". Piosenkarka tym samym zapowiada, że już wkrótce doczekamy się jej 9. albumu studyjnego! Dla fanów wokalistki będzie to nie lada gratka. Ostatni krążek "My" premierę miał w 2012 r. W rozmowie z Oskarem Netkowskim Edyta Górniak wyznała, że przy tworzeniu singla "LIME (TeQuila-ila)", jak i innych utworów, które już wkrótce usłyszymy na płycie, współpracowała z amerykańskimi producentami, którzy tworzyli m.in. z Miley Cyrus. Krótko przed wyborami prezydenckimi 2020 głośno było o potencjalnej kandydaturze Edyty Górniak na urząd prezydenta RP. Wielu fanów wokalistki marzyło, by to właśnie ona reprezentowała nasz kraj. "Za bardzo lubię nosić miniówy" - powiedziała wokalistka. Czego więc możemy się spodziewać w polityce ze strony Edyty Górniak? "Nie mówiłam o tym jeszcze, ale przygotowuje program odświeżenia w podejściu do wielu aspektów. Polska zasługuje na takie odświeżenie. W edukacji i w przygotowaniu młodych ludzi do życia. Te systemy są przestarzałe, więc warto zaproponować subtelne, ale istotne zmiany" - wyznała Oskarowi Netkowskiemu artystka. Edyta Górniak nie znikała ostatnimi czasy z nagłówków prasy kolorowej, także ze względu na wizytę w programie prawicowego dziennikarza Marcina Roli. Wywiad udzielony w patriotycznym medium "wRealu24" nie przypadł do gustu fanom wokalistki. Taka postawa rozczarowała Edytę Górniak. "Przez 30 lat udzieliłam wywiadów tak ogromnie dużo, przeróżnym osobom, które mają różne upodobania polityczne czy społeczne. To nie są granice, które wyznacza moja głowa. Jeżeli ktoś ma takie granice, to ja mu współczuję, bo to jest ograniczenie" - powiedziała gwiazda. Z wywiadu dowiemy się także o smaczkach z życia prywatnego syna Edyty Górniak. Koniecznie zobaczcie tę rozmowę!
Nagranie rozmowy z Andrzejem Dudą. Michał Kamiński nie zostawia na prezydencie suchej nitki
5:06

Nagranie rozmowy z Andrzejem Dudą. Michał Kamiński nie zostawia na prezydencie suchej nitki

- Jeżeli ktoś, kto jest nie tylko dorosłym człowiekiem, ale też prezydentem RP, orientuje się, że jako prezydent stał się obiektem drwiny, to w imię godności kraju, który reprezentuje, powinien natychmiast taką rozmowę zakończyć - powiedział w programie "Newsroom" WP Michał Kamiński, wicemarszałek Senatu. Skomentował w ten sposób żart rosyjskich komików, którzy zadzwonili do Andrzeja Dudy, podając się za Sekretarza Generalnego ONZ. - Proszę nie kazać mi komentować słów Andrzeja Dudy, że się zorientował, bo słuchałem trzykrotnie tej rozmowy i ona nie świadczy o tym, że w czymkolwiek się zorientował - stwierdził. Dodał, że "dla każdego było jasne od początku tej rozmowy, że pan, który się podaje za Sekretarza Generalnego ONZ, mówi nie najlepiej po angielsku i jeszcze w niektórych momentach z dość wyraźnym rosyjskim akcentem". Przyznał też, że założył się ze znajomym, że to fejk. Zrelacjonował rozmowę z kolegą. - Jak dostałem rano to nagranie, to powiedziałem do kolegi z opozycji, że właśnie przez takie głupoty przegrywamy wybory, przez to, że przypisujemy PiS-owi aż taką głupotę i ludzie będą myśleli, że my wściekli na wygraną Dudy teraz go nieudolnie opluwamy - mówił. Zastanawia się także, dlaczego Rosjanie nie zrobili tego przed wyborami.
Katarzyna Bogdańska Katarzyna Bogdańska