Polska 2050

Kulisy spotkania z Kaczyńskim. "Wywody z kosmosu"
WIDEO

Kulisy spotkania z Kaczyńskim. "Wywody z kosmosu"

We wtorek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyły się rozmowy rządu z przedstawicielami partii opozycyjnych w sprawie walki z pandemią COVID-19. Mimo wcześniejszych doniesień, na spotkaniu pojawił się wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. O szczegółach mówiła w środę w programie "Tłit" Wirtualnej Polski posłanka 2050 Hanna Gill-Piątek. - Wicepremier Kaczyński pojawił się na tym spotkaniu, przedstawiając rozwiązania zarysowane dość mętnie. Musiałam się bardzo wgłębić w to, co mówił pan prezes, żeby zrozumieć, o co tam chodzi. Z tego, co zrozumiałam, chodzi o przepisy umożliwiające obowiązkowe testowanie pracowników. Jeżeli taka osoba odmówi testu, wtedy jakaś przyspieszona ścieżka cywilna groziłaby takiej osobie - relacjonowała. Gill-Piątek podkreśliła, że prezes PiS "w bardzo intensywny i emocjonalny sposób skupiał się na tym karaniu". - Z przykrością muszę stwierdzić, że rząd jest bardzo odklejony od rzeczywistości. W wypowiedzi wicepremiera Kaczyńskiego mieszały się bardzo różne wątki - sprawy epidemiczne mieszały się Ukrainą, z życiem poczętym, z konstytucją. Kaczyński odwoływał się do Art. 38 Konstytucji, mówił, że dotąd ochrona życia podnoszona była głównie jeżeli chodziło o życie poczęte, natomiast teraz trzeba dbać o to życie, które ludzie tracą podczas epidemii. Dla mnie te wywody były kompletnie z kosmosu - oznajmiła posłanka Polski 2050.
Natalia Durman Natalia Durman
Sondaż WP. Opozycja nie wie, jak wygrać wybory? Ekspert o roli Tuska
WIDEO

Sondaż WP. Opozycja nie wie, jak wygrać wybory? Ekspert o roli Tuska

Z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 37,1 proc. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Obywatelska - 23,3 proc. Na trzecim miejscu znalazłaby się Polska 2050 Szymona Hołowni z wynikiem 12 proc. - Źródłem zmian jest przede wszystkim nie sytuacja na granicy, nie konflikt z Unią Europejską, a spadek deklarowanej frekwencji. Mniej osób zadeklarowało chęć głosowania - wyjaśnił w programie "Newsroom" WP Marcin Duma, szef IBRiS. Eksperta zapytaliśmy, dlaczego opozycja nie próbuje wykorzystać wzrostu cen do pozyskania nowych wyborców. - Trzeba pamiętać o tym, że każda taka obietnica musi być wiarygodna. Opozycja posiada wiarygodność w trochę innym obszarze - powiedział Duma, podkreślając, że "PO jest dzisiaj liderem opozycji i kojarzy się z tym, co było przed PiS". - Polacy, kiedy myślą o PO, mówią: 'O nie, to wtedy, gdy było gorzej'. Ten mechanizm powoduje, że wiarygodność po stronie opozycyjnej w zakresie polityki transakcyjnej jest po prostu mniejsza - tłumaczył. Szef IBRiS wspomniał też o Polsce 2050 Szymona Hołowni. - Tusk jest na tyle silną figurą w wyobraźni wyborcy opozycyjnego, że Hołownia nawet z wiarygodnością i przemyślanym programem nie ma specjalnych szans. (…) Dlatego Tusk jest liderem opozycji - mówił Marcin Duma.
Radosław Opas Radosław Opas
Tusk pokrzyżował plany partii Szymona Hołowni? "Statek jest sterowny"
WIDEO

Tusk pokrzyżował plany partii Szymona Hołowni? "Statek jest sterowny"

W najnowszych sondażach nie widać poprawy sytuacji partii Polska 2050. Czy brak nowych wyborców to efekt powrotu Donalda Tuska na polską scenę polityczną? Czy stary-nowy lider Platformy Obywatelskiej pokrzyżował plany partii Szymona Hołowni? - Sytuacja na pokładzie jest w pełni opanowana. Statek jest sterowny – stwierdził prof. Wojciech Maksymowicz z koła parlamentarnego Polska 2050 w rozmowie z Wirtualną Polską. Dodał też, że wiele osób, które czekało na "powrót Donalda Tuska na białym koniu" zapomniało o tym, że "trudno było mu spełnić oczekiwania społeczeństwa kiedy był premierem". - No ale oczywiście to, co Prawo i Sprawiedliwość ostatnio pokazała i również elementy nepotyzmu, które przewyższyły to, co zdarzało się w Platformie (Obywatelskiej – red.) oczywiście zmienia ogląd i jest oczekiwanie, że przyjdzie ten , kto pozwalał na mniej swoim jeżeli chodzi o sięganie do naszego wspólnego worka środków – powiedział prof. Maksymowicz. Z kolei zapytany o to, czy Polska 2050 podzieli losy partii Ryszarda Petru odpowiedział, że Polska 2050 jest zupełnie inna i powstała przede wszystkim z "oczekiwania społecznego". – (…) jest to związane z aktywnością wolontariuszy, ludzi, którzy łączą się z tymi, którzy też mają dosyć polityki a chcą, żeby w ich imieniu ich ludzie wpływali na politykę. To jest różnica (…) To nie jest odłam od Platformy, bo Nowoczesna była czymś takim – podkreślił gość programu "Newsroom" WP prof. Wojciech Maksymowicz.