Bakterie w smogu. Niepokojące odkrycie w Pekinie
Smog, który jest mieszaniną zabójczych dla naszego zdrowia tlenków siarki i tlenku azotu oraz pyłów zawieszonych i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, pojawia się w wielu miastach na całym świecie. Jednak o toksycznej mgle, która często spowija Pekin, krążą już legendy. Teraz okazało się, że w chińskim smogu kryje się coś naprawdę niepokojącego. Z badań wynika, że oprócz standardowych składowych, znajdują się w nim też bakterie. Mikroorganizmy mnożą się w zatrutym powietrzu, czyniąc zanieczyszczenie jeszcze gorszym. Prof. Maosheng Yao, który przeprowadzał badania mówi, że bakterie odżywiają się zawartymi w smogu związkami azotu i siarki, zamieniając je na bardziej skomplikowane lotne związki organiczne, które mogą powodować alergie i są szkodliwe dla zdrowia. Skąd wzięły się bakterie w smogu? Badacze znaleźli wśród nich odmiany używane przez firmy farmaceutyczne do produkcji leków, a także bakterie używane do uzdatniania wody w oczyszczalni ścieków. Podobnie jak w polskich miastach, głównym źródłem smogu w Pekinie, jest ogrzewanie węglem i spaliny samochodów.