Mroczny sekret Great Blue Hole
Ta potężna jaskinia fascynuje odkrywców od ponad 40 lat. Teraz okazuje się, że skrywa mroczny sekret. Podróżniczka i pilot łodzi podwodnej, Erika Bergman, w rozmowie z "Newsweekiem" wyznała, że jej ekipa natrafiła na ciała dwóch nurków, którzy musieli zgubić się podczas eksploracji rozpadliny. Uważa się, że są oni dwiema z trzech osób, o których wiadomo, że zaginęli w otchłani jaskini na Morzu Koralowym. O odkryciu ciał zostały powiadomione lokalne władze. Wszyscy zgodzili się, by zostawić je w spokoju. Nie wiadomo, ile osób straciło życie próbując eksplorować Great Blue Hole. Wiadomo natomiast, że ciał może być więcej. Ta studnia głęboka jest na 125 m. Ma ponad 300 m szerokości. W najdalszych jej zakątkach panuje diabelnie niegościnne środowisko. Na głębokości ok. 90 m znajduje się "płaszcz" z siarkowodoru, za którym woda całkowicie pozbawiona jest tlenu. Sam "płaszcz" jest żrący. Już wcześniej naukowcy donosili, że zagłębienia są jak cmentarz morskiego życia.