Kobiety powinny krócej pracować. Maksymalnie 34 godziny tygodniowo
Od lat uważa się, że kobiety są ekspertami w żonglowaniu obowiązkami. Robią karierę, dbają o dziecko, dom i partnera. W ciągu ostatnich 20 lat, z każdym rokiem, ciężar pogodzenia tych wszystkich wyzwań stawał się coraz cięższy. Skutkiem jest to, że obecnie o wyczerpaniu, lęku i depresji mówi więcej kobiet niż kiedykolwiek. Wiele z nich znajduje się na skraju poważnego wypalenia zawodowego. Dlatego naukowcy z Australian National University sugerują, że tydzień pracy zawodowej kobiet powinien być ograniczony do 34 godzin. Doktor Huong Dinh, główny badacz ANU, ostrzega, że przy wszystkich obowiązkach, których podejmują się kobiety, 40 godzin w pracy tygodniowo wykańcza je psychicznie i fizycznie. Mają mniej czasu na dobre odżywianie i dbanie o siebie. Inni naukowcy zwracają jednak uwagę takie podejście do tematu to wchodzenie w konflikt z równością płci. Kobiety powinny dbać o zdrowie, ale także zajmować się tym, co traktują priorytetowo, a nie tym czego się od nich społecznie oczekuje.