donald tusk (strona 6 z 43)

Powrót Donald Tuska. Ekspert: nie jest tak różowo
WIDEO

Powrót Donald Tuska. Ekspert: nie jest tak różowo

Powrót Donald Tuska do polskiej polityki skomentował gość programu "Newsroom" WP prof. Antoni Dudek z UKSW. - Jeśli patrzeć na to wyłącznie z perspektywy zwolenników Platformy Obywatelskiej, to było wejście smoka. Dlatego, że rzeczywiście - jak wynika z badań - zdecydowania większość wyborców PO jest bardzo zadowolona z powrotu Tuska i generalnie notowania PO poszły w górę, według różnych sondaży. Kosztem ruchu Hołowni - ocenił. - Natomiast jeśli an to spojrzeć z nieco wyższego pułapu (...), to nie jest tak różowo. Okazuje się, że tutaj entuzjazmu nie ma, jak się z kolei analizuje oceny wyborców opozycji, ale tych niebędących zwolennikami PO. Im się powrót Tuska nie podoba - dodał. Zdaniem eksperta, "prawda jest taka, że dla Tuska prawdziwe wejście smoka będzie wtedy, jeżeli skonsoliduje on cały elektorat opozycji i stanie na jego czele". - Na razie udało mu się zatrzymać proces erozji PO pod przywództwem Borysa Budki - zauważył profesor. (...) Nawiązał też do tego, że Donald Tusk w środę pokazał się gronie rządowych ekspertów ds. COVID-19. - Ja twierdzę, że Donald Tusk jest politykiem bardzo doświadczonym i tymi sztuczkami najprawdopodobniej wysunie PO na czoło formacji opozycyjnych, gdzie zresztą Platforma była przez pięć lat rządów PiS-u - oznajmił. Specjalista podkreśla jednak, że Donald Tusk ma również "gigantyczny elektorat negatywny". - I on objawi się już niedługo (...). Donald Tusk, jak rozumiem, nie wrócił po to, żeby jeszcze na stare lata poprzewodzić PO jako partii opozycyjnej, tylko przywrócić ją do władzy. I to jest niezwykle trudne wyzwanie, i droga do sukcesu na tym polu jest daleka - podsumował prof. Antoni Dudek.
Donald Tusk z rządowymi ekspertami ds. COVID-19. "Zręczny krok"
WIDEO

Donald Tusk z rządowymi ekspertami ds. COVID-19. "Zręczny krok"

Donald Tusk w czwartek pokazał się w gronie ekspertów z Rady Medycznej ds. COVID-19. Czy jego powrót do polskiej polityki przynosi już pozytywne efekty? O to m.in. pytany był prof. Sławomir Sowiński z UKSW w programie "Newsroom" WP. - Myślę, że po pierwsze na całościową ocenę powrotu Donalda Tuska przyjdzie jeszcze czas. Dzisiaj jesteśmy świadkami takiego bardzo zręcznego rozpoczęcia drugiego etapu tego powrotu - uważa gość. - Przez pierwszy miesiąc ewidentnie widzieliśmy, że premier Donald Tusk próbował przywrócić sterowność w Platformie Obywatelskiej, przejąć tę władzę w Platformie i po drugie, ewidentnie kierował się już do takiego elektoratu zmobilizowanego, który czeka na silnego, sprawnego przywódcę. (...) Dzisiaj rzeczywiście mamy pewien nowy krok - dodał. Zdaniem eksperta, jest to "dość przemyślane i dość zręczne wejście na pole dyskusji i sporu emocji, związanych z COVID-19". - Bardzo zręczny krok - ocenił specjalista. Dodał również, że to pole, na które "wchodzi premier Tusk" jest "bardzo niewygodne dla premiera Morawieckiego i dla PiS-u". - Dlatego, że jak obserwujemy mapę szczepień, to ona jest odwrotnie proporcjonalna do mapy poparcia politycznego dla Prawa i Sprawiedliwości. Cześć elektoratu PiS ma wyraźny dystans wobec akcji szczepień i teraz PiS jest w pewnym (...) rozdarciu między opiniami swoich ekspertów i opiniami części elektoratu - wyjaśniał. - Więc PiS nie może podejmować wyrazistych kroków, natomiast opozycja może - uznał prof. Sowiński. Wracając do tematu samego Donalda Tuska i jego powrotu stwierdził zaś, że to "już nie walka o uporządkowanie szeregów opozycji, tylko walka o elektorat, który jest otwarty, niezdecydowany, który do tej porty na partie opozycyjne nie był skłonny głosować".
Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje
WIDEO

Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje

Nie doszło do porozumienia podczas czwartkowego, wielogodzinnego spotkania Borysa Budki, Rafała Trzaskowskiego i Donalda Tuska - dowiedziała się Wirtualna Polska. Spotkanie zakończyło się późnym wieczorem. Rozmowy w gronie liderów PO mają być kontynuowane w piątek. - Nie jestem zaskoczony. Po pierwsze, dobrze, że wreszcie ta rozmowa miała miejsce. Wiem, że trwała dosyć długo. To jest dobry znak, a nie zły. Widziałem Donalda Tuska - nie miał podbitego oka, ani krwi na rękach. Dobrze, że ta rozmowa będzie kontynuowana. Zbliżamy się do końca tej przydługiej telenoweli pt.: czy Donald Tuska wraca do polityki krajowej - komentował senator PO Bogdan Zdrojewski w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Pytany, czy Tusk powinien przejąć fotel szefa PO, odparł: "Nie przesądzałbym funkcji, czy formalnej roli". - Te trzy osoby mają inny potencjał, inne możliwości i częściowo inny elektorat. Tusk jest znakomitą postacią do mobilizowania twardego, czasami sentymentalnego elektoratu PO, Trzaskowski ma ogromne możliwości poszerzania tego elektoratu, Budka jest młodszym pokoleniem w PO, które nie patrzyło sentymentalnie na dorobek rządu PO-PSL. Jest szansa, by te trzy możliwości dawały synergię - przekonywał Zdrojewski. - Do tej pory było tak, że PO, stawiając na jednego, drugiego, czy trzeciego, rozpraszała swoją energię. Dziś najważniejsze zadanie jest takie: wszystkie siły kluczowe w PO powinny współdziałać. Drugie zadanie to jak najmniej różnic w samej opozycji - podkreślił senator PO.
Natalia Durman Natalia Durman