Paraliżująca choroba atakuje dzieci w USA. Jest podobna do polio
Lekarze w USA notują coraz więcej przypadków ostrego wiotkiego zapalenia rdzenia kręgowego (AFM). Choroba przypomina polio - wirusową chorobę zakaźną, która prowadzi m.in. do porażenia ciała. W 1988 roku choroba dotykała na świecie ponad 1000 dzieci dziennie. Obecnie atakuje dzieci w wieku około 4 lat. Objawia się m.in. osłabieniem siły mięśni, opadaniem powiek. Może spowodować paraliż. Dotyka on również mięśni oddechowych, co może prowadzić do śmierci. W 2018 roku potwierdzono 62 przypadki AFM w 22 stanach USA. Wzrost nastąpił też w 2014 i 2016 roku. Przyczyna choroby nie jest jeszcze znana. U żadnego z pacjentów nie wykryto wirusa polio, ani innego patogenu. Eksperci z Centrów Kontroli i Prewencji Chorób podkreślają, że czynnikiem chorobotwórczym może nie być patogen, a toksyna, lub geny. Zbadano też czy AFM ma związek ze szczepieniami. Nie wykazano, aby były ze sobą powiązane. Na chorobę zapadały zarówno dzieci szczepione jak i nie szczepione. Na szczęście choroba jest bardzo rzadka. Na AFM nie ma lekarstwa ani szczepionki. Niektórzy pacjenci zdrowieją, u innych paraliż pozostaje. Jako środek zapobiegawczy lekarze doradzają częste mycie rąk i używanie środków odstraszających owady.