episkopat

Episkopat krytykuje Polski Ład. Jest odpowiedź z rządu PiS
2:37

Episkopat krytykuje Polski Ład. Jest odpowiedź z rządu PiS

Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, oczekuje od rządu wspólnych prac i uwzględnienia stanowiska strony kościelnej w projekcie podatkowym Polskiego Ładu. Powód? Władze Kościoła są przeciwne objęciu księży 9-procentową składką zdrowotną. Obecnie płacą oni miesięczną składkę w wysokości ok. 220 zł. Autor opinii dla KEP dodaje, że księża nie będą mogli korzystać, jak inni podatnicy, z rozwiązań amortyzujących wzrost składki zdrowotnej, czyli kwoty wolnej od podatku w wysokości 30 tys. zł oraz podniesienia drugiego progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda (PiS). - Odpowiem tak, że większość Polaków, bo 18 mln, zyska na Polskim Ładzie - dostaną większą emeryturę, rentę, wynagrodzenie co miesiąc. Kwota wolna od podatku dotyczy wszystkich - oznajmił. - My od początku deklarowaliśmy, że Polski Ład to genialny zestaw rozwiązań, który ma doprowadzić do dynamiki gospodarczej na miarę XXI wieku, na miarę Polski, która ma wielkie ambicje. Natomiast chcemy dyskutować, jesteśmy gotowi, by wprowadzać tam szereg zmian - zaznaczył. - Wszystkie głosy bierzemy pod uwagę. To stanowisko jest wyartykułowane dość jasno, ono będzie również analizowane i brane pod uwagę przy ostatecznym kształcie (...). Jesteśmy otwarci na modyfikację - dodał Buda.
Natalia Durman Natalia Durman
Episkopat apeluje ws. uchodźców. Komentarz Katarzyny Lubnauer
1:35

Episkopat apeluje ws. uchodźców. Komentarz Katarzyny Lubnauer

Grupa uchodźców z Afganistanu od kilkunastu dni koczuje na polsko-białoruskiej granicy. Teraz komunikat w sprawie docierających do Polski migrantów wydał Episkopat. "Miejmy odwagę swoją postawą wyrazić nasze zapewnienie o solidarności i gotowości do udzielenia pomocy" - apeluje Rada KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. - To ciekawe, bo to jest pierwszy taki głos Kościoła. Ten głos był oczekiwany od dłuższego czasu - komentowała posłanka KO Katarzyna Lubnauer w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Wydawało się, chociażby po tym, co mówi papież Franciszek, że Kościół zawsze mówił dość jasno, że tym ludziom, którzy uciekają ze swoich krajów, powinno się pomagać, a nie stawiać bariery - podkreśliła. - Oczywiste jest, że obowiązkiem rządu jest zapewnienie bezpieczeństwa naszej wschodniej granicy - skutecznego działania, ale bez okrucieństwa. Nie może być tak, że okrucieństwo zastępuje fakt, że nie potrafią uczynić tej granicy szczelnej i że ta granica jest jak sito. PiS wykorzystuje to cynicznie. W sondażach mają trend spadkowy i kwestie uchodźców traktują jako ostatnią deskę ratunku. Tylko że to jest niekorzystne z punktu widzenia społeczeństwa - mówiła Lubnauer. - Niektórzy żartują, że to wynika z faktu, że Polski Ład uderza Kościół katolicki po kieszeniach - zwróciła uwagę posłanka.
Natalia Durman Natalia Durman
Pedofilia w Kościele. Episkopat nie może pomóc? "Konstrukcja mentalna biskupów"
3:25

Pedofilia w Kościele. Episkopat nie może pomóc? "Konstrukcja mentalna biskupów"

Komisja ds. pedofilii nie uzyskała od polskiego Episkopatu wymaganych dokumentów. Skąd niechęć Kościoła do współpracy dot. kwestii molestowania seksualnego? - To byłaby bardzo długa i wielopozioma opowieść, żeby to wyjaśnić. Ja mogę zwrócić tylko uwagę na pewne główne elementy. A głównym elementem jest konstrukcja mentalna polskich biskupów - komentował w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. - Ona w dużej części składa się z takiego sposobu patrzenia na rzeczywistość, który jest wyniesiony z czasów słusznie minionych, z PRL-u. Władza i wszelkie jej działania, które jakoś naruszają autonomię Kościoła, są postrzegane jako działania wrogie. (...) Poza tym z całą pewnością biskupi czują się przytłoczeni tym, co się działo w Polsce, ale i na świecie. Widzą, jakie to są koszty. Tego się biskupi boją i zaskorupiają się w tej swojej twierdzy, próbując to jakoś przetrwać. Choć miejscami pęknięcia się pojawiają - tłumaczył duchowny. Prowadzący Sebastian Ogórek dopytywał, gdzie komisja ds. pedofilii powinna szukać pomocy w uzyskaniu potrzebnych akt. - I tutaj jest kolejny problem. Ta komisja niewątpliwie jest przedłużeniem władzy, która w obszarze sprawiedliwości i sądownictwa nie błyszczy, delikatnie mówiąc. Ja w podobnym stopniu nieufnie patrzę na działania Episkopatu, jak i na działania komisji rządowej. Biorę to w kontekście i widzę, co się dzieje - podkreślał o. Gużyński.