globalne ocieplenie (strona 3 z 3)

San Francisco znajdzie się pod wodą?
WIDEO

San Francisco znajdzie się pod wodą?

Według najnowszych badań, w 2100 oku duża część San Francisco i okolic zniknie pod wodą. Może chodzić nawet o 430 km2. Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie nie mają wątpliwości, że trzeba podjąć błyskawicznie działania, by ratować region. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko przez strukturę podłoża, na którym wybudowano miasto. Budynki stoją w większości na mule. To powoduje, że są bardziej narażone na osiadanie. W połączeniu z wzrastającym poziomem wód w morzach i oceanach zwiastuje to poważne problemy mieszkańców. Większość linii brzegowej tonie o ok. 2 mm rocznie, zaobserwowano jednak, że są miejsca, które zapadają się aż o 10 mm. Jednym z nich jest Foster City na pograniczu San Francisco i San Jose. Ze względu na wysokie ceny nieruchomości swoją siedzibę ma tutaj większość firm, których nie stać na wynajem biura w centrum miasta zaliczanego do najdroższych na świecie. Zagrożone jest także międzynarodowe lotnisko znajdujące się niemal nad samą zatoką San Francisco. Podobnie jak w przypadku Foster City, jego poziom obniża się o ok. 10 mm każdego roku. Za kilkadziesiąt lat pojawią się pierwsze problemy z ruchem lotniczy. Poziom oceanów podwyższa się z kolei średnio o 3 mm. Biorąc pod uwagę te dane naukowcy obliczyli, że właśnie za ponad 80 lat część najniżej położonego rejonu zatoki może zostać zatopiona. Niezbędne jest wzmacnianie gruntów i budowa instalacji przeciwpowodziowych. Jedynie w takim działaniu eksperci widzą szansę na ocalenie San Francisco przed tragicznym w skutkach zalaniem.