Zaskakujące wyniki badań. Peruwiańskie miasto znowu zagrożone
Peruwiańskie miasto Huaraz w Andach znowu jest zagrożone. Doktorant Uniwersytetu Oksfordzkiego Rupert Stuart-Smith wziął pod lupę lodowiec Palcaraju, leżący nieopodal miasta. Zbadał wpływ globalnego klimatu na lodowiec, korzystając z nowatorskiej metody prof. Roe z Uniwersytetu Waszyngtońskiego. Badany lodowiec to ten sam, który to po pęknięciu w 1941 roku wywołał ogromną powódź, która zabiła co najmniej 1800 mieszkańców Huaraz. Według naukowca zabezpieczenia przeciwpowodziowe, które od lat 70. XX wieku dawały ochronę miastu, mogą nie wystarczyć. Od 1995 roku Palcaraju cofa się gwałtownie, poszerzając basen jeziora Palcacocha. Badacz przeanalizował opady w tym rejonie, które prawie się nie zmieniły i wskazuje na zmianę lokalnych trendów temperatur. Jego zdaniem zmiany są wynikiem działalności człowieka. Według autora badań jest praktycznie pewne, że cofanie się lodowca wiąże się z emisją gazów cieplarnianych. Każda tona gazów cieplarnianych zwiększa zagrożenie kolejnej powodzi w Huaraz. Dotychczas naukowcy mieli małe pole manewru w analizie topniejących lodowców. Opracowana metoda prof. Roe oraz badanie Ruperta rzucają nowe światło na tę tematykę.