WAŻNE
TERAZ

Zrobili to! ĆWIERĆ MILIARDA ZŁOTYCH! [RELACJA NA ŻYWO]

kobiety (strona 4 z 6)

WIDEO

Posłowie o karze dla Korwina: "Powinien się cieszyć, że nikt nie zasądził mu hłosty!"

Jak na standardy Parlamentu Europejskiego, to jest to bardzo surowa kara. Zwłaszcza, jeśli chodzi o zakaz występowania w imieniu Parlamentu Europejskiego i w ogóle mówienie o tym, że jest się parlamentarzystą, kiedy się tak obrazoburcze i skandaliczne tezy proponuje. Ja się bardzo cieszę, że tu PE wykazał się pryncypialnością, bo to, co w ostatnich tygodniach mówił Janusz Korwin-Mikke, jest skandaliczne - ocenił Rafał Trzaskowski z PO. Europoseł został ukarany za wypowiedź o kobietach, które są "słabsze, mniejsze i mniej inteligentne" od mężczyzn. Konsekwencje, jakie poniesie to pozbawienie diet poselskich przez 30 dni oznaczające utratę prawie 40 tysięcy złotych, zawieszenie w działalności poselskiej na 10 dni oraz zakaz wypowiadania się w imieniu Parlamentu Europejskiego przez rok. W stosunku do Korwin-Mikkego nie odniesie skutku żadna kara, bo on czerpie popularność z promowania poglądów, które się nie mieszczą w żadnych kanonach. To jest jego sposób na istnienie - mówiła Katarzyna Lubnauer z .Nowoczesnej. Z kolei Jakub Stefaniak z PSL uważa, że Korwin-Mikke "powinien się cieszyć, że żyjemy w takim kręgu kulturowym, że nikt mu nie zasądził kary chłosty". Życzyłbym PE, aby ta wrażliwość dotyczyła nie tylko kwestii obrażania kobiet, ale też obrażania uczuć chrześcijan, w tym katolików - tak całą sprawę skomentował Jan Żaryn z PiS.
Smaszcz-Kurzajewska o protestach kobiet: "Pokazały, że należy się nas bać"
WIDEO

Smaszcz-Kurzajewska o protestach kobiet: "Pokazały, że należy się nas bać"

Październikowy Czarny protest i inne manifestacje organizowane przez kobiety doprowadziły do odrzucenia skrajnie restrykcyjnej ustawy. Zakazywała ona aborcji nawet gdy ciąża zagraża życiu matki, jest wynikiem gwałtu, lub gdy wiadomo, że dziecko umrze tuż po narodzinach. Wyjście na ulice polskich miast blisko 100 tysięcy Polek było pierwszym tak dużym wyrazem solidarności kobiet w naszym kraju. Paulina Smaszcz-Kurzjewska zwraca uwagę na to, że kobiety w Polsce mają prawo również mieć oczekiwania w stosunku do rządzących. Podobnie jak mężczyźni dokładają się do budżetu i nie mogą zgodzić się na to, by ich głos był marginalizowany.Nie czuję się feministką, są mądrzejsze kobiety by być feministkami. Jestem mamą, żoną, przyjacielem, ale przede wszystkim jestem kobietą. Feministki jedne robią bardzo dużo dobrego dla Polski, są też takie, które psują reputację. Oby obecnie kształtowała się solidarność kobiet w Polsce. Nie przeżyłyśmy w Polsce rewolucji feministycznej, powoli dorastałyśmy do tego, żeby mieć głos, to pierwszy krok, żebyśmy mogły pokazać, co możemy. Te protesty pokazały, że należy się nas bać, że jesteśmy mądre, wyedukowane, mamy oczekiwania i wiele dajemy. My zarabiamy również. Państwo bogaci się dlatego, że my też zarabiamy, też jesteśmy wyborcami. Siła jest w kobietach.