WAŻNE
TERAZ

Zlikwidował profil, nie odpowiada na pytania. Gdzie odpłynęły miliony?

lex tvn (strona 2 z 3)

Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega
WIDEO

Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega

- Zapewniam wszystkich, że będę stał cały czas na straży konstytucyjnych zasad. W tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych - zapowiedział Andrzej Duda. Wypowiedź prezydenta została odebrana jako zapowiedź potencjalnego zawetowania ustawy o radiofonii i telewizji. Co na to szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski? - Ja już znam te wszystkie kręcenia prezydenta czy przedstawicieli obozu władzy, którzy - dopóki mogą - mówią: robimy wszystko zgodnie z konstytucją. Mam proste pytanie: skąd my wiemy, jak prezydent interpretuje konstytucję? Wielokrotnie robił to inaczej niż wielu konstytucjonalistów - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Prezydent, gdyby chciał powiedzieć: zawetuję tę ustawę, to powiedziałby: zawetuję ustawę, która godzi w interesy niezależnych mediów w Polsce - podkreślił Gawkowski. - Albo się mówi wprost o tym, że się nie chce niszczyć niezależności mediów, albo się robi tak, jak z sądami i prokuraturą. Prezydent zapowiadał, że będzie stał na straży konstytucji, zadba o niezależność sądów. Okazało się, że podpisał ustawę o Izbie Dyscyplinarnej. Tak stał na straży przepisów, że okazało się, że podpisywał niezgodne z prawem ustawy - kontynuował. - PiS powinien odsunąć tę ustawę raz na zawsze, w Senacie powinna zostać odrzucona, a później w Sejmie powinna być nieprocedowana. Inna droga to otwieranie drzwi dla prezydenta, który może puścić oko i powiedzieć: miałem na myśli to, że trzeba ją podpisać, a potem odpowiednio interpretować - podsumował szef klubu Lewicy.
Natalia Durman Natalia Durman
Radosław Sikorski: Elżbieta Witek popełniła przestępstwo
WIDEO

Radosław Sikorski: Elżbieta Witek popełniła przestępstwo

Nowela "Lex TVN" została przyjęta po głosowaniu o reasumpcję odroczenia posiedzenia Sejmu do 2 września. Wcześniej Sejm większością 229 do 227 głosów zdecydował o przesunięciu prac parlamentu. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł PO, były wicemarszałek Sejmu Radosław Sikorski. - To bardzo smutne, że polska demokracja jest wystawiana na pośmiewisko, że procedury są łamane, że ustawy są dociskane kolanem, że łamany jest regulamin Sejmu. To jest przestępstwo. Moim zdaniem marszałek Witek nadużyła uprawnień i popełniła przestępstwo - stwierdził. W ocenie Sikorskiego reasumpcja "to było ewidentne oszustwo". - PiS przegrał głosowanie, dopiero po kilkudziesięciu minutach znalazł usłużnych, którzy - moim zdaniem, kłamiąc - twierdzili, że się pomylili - podkreślił. - Lewica obiecała, że złoży wniosek o odwołanie pani marszałek, ale ja uważam, że sprawa jest daleko poważniejsza. PiS traci większość, czasami już przegrywa głosowania, a władzy oddać nie chce. Ja bym nie wykluczył, że zrobią jakąś dużą, spektakularną prowokację - oznajmił Sikorski. - Przy każdym przewrocie konstytucyjnym zawsze łamane są procedury - czy to Napoleon jak wprowadzał swoją dyktaturę, czy Hitler. Odbywają się głosowania, ale np. bez obecności opozycji albo ze złamaniem regulaminu. To nie jest mała rzecz - wyjaśnił europoseł. Pytany o zawiadomienie do prokuratury, odparł, że "należy się marszałek Witek jak psu buda".
Natalia Durman Natalia Durman