Narodziny w libijskim szpitalu. Zaledwie 500 metrów dalej stacjonują dżihadyści z ISIS
Poruszenie zapanowało w jednym z prowizorycznych szpitali w libijskiej Syrcie, zaledwie 500 metrów od linii frontu oddzielającej siły rządowe i dzihadystów z Państwa Islamskiego. W miejscu, do którego codziennie trafiają ranni żołnierze i cywile, przyszedł na świat chłopiec. - Jego matka jest szczęśliwa. Bardzo chciała, aby otrzymał imię po swoim wujku, który zginął z rąk ISIS przeszło miesiąc temu - mówił nie kryjąc radości lekarz pediatra, który przyjął poród. Portowe miasto Syrta uważane jest za bastion Państwa Islamskiego w Libii. Walki o jego wyzwolenie trwają już ponad dwa miesiące.