Uwaga! Pirat: widział policję, ale pędził
Tym razem kierowca jest widzem programu "Uwaga! Pirat" i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego tłumaczenia są nagrywane. Jednak mimo to próbuje przekonać stróżów prawa, że jazda z prędkością 184 km/h, tam gdzie wolno tylko 100 km/h, jest jak najbardziej w porządku. Wije się w tłumaczeniach, ale policjanci nie dają się zagadać. Zdecydowanie za szybko, panie kierowco.