Wybuchowa niespodzianka pod Lesznem. Na miejsce wezwano saperów
Straż Leśna w lasach obok Leszna w Wielkopolsce natknęła się na nabój przeciwlotniczy z czasów II wojny światowej. Nabój znajdował się w tzw. karpie, czyli starym pniu pozostałym po ścięciu drzewa. Razem z nim "mieszkała" tam kolonia mrówek. Oznaczenia wskazywały, że pocisk pochodzi z 1943 roku i wykorzystywano go w armatach przeciwlotniczych ZSRR o kalibrze 25 mm. Na miejsce wezwano oddział saperów, który zabrał pocisk na poligon i tam go zdetonował. Leśnicy zastanawiają się jednak, jakim cudem pocisk przeciwlotniczy znalazł się w pniu starego drzewa. Najprawdopodobniej znalazła go jakaś osoba z wykrywaczem metalu, wykopała i schowała w pniu, chcąc po niego wrócić. Leśnicy przypominają, że samodzielna eksploracja z wykrywaczem metalu jest nielegalna, a znalezienie starych pocisków czy bomb, należy niezwłocznie zgłosić odpowiednim służbom.