Katherine od dwóch lat chodzi do szkoły. Jeszcze ani razu się tam nie odezwała
Katherine ma 6 lat. To wesołe, gadatliwe i towarzyskie dziecko. - Widząc ją w domu nikt by nie powiedział, że ma jakiś problem - mówi matka dziewczynki. W szkole jednak dzieje się coś, co trudno wytłumaczyć. Sześciolatka uczęszcza do niej już od dwóch lat, a ani razu na jej terenie się nie odezwała. Nauczycielka Katherine przyznaje, że dziecko w małej grupie rówieśników czasami się śmieje lub wydaje z siebie inne odgłosy, ale jeszcze nic nie powiedziała. Rodzice zauważyli wcześniej, że ich córka nie komunikuje się z otoczeniem tak jak inne dzieci, ale dziewczynka miała wtedy zaledwie 2,5 roku, więc zrzucili to na nieśmiałość. Gdy poszła do szkoły okazało się, że problem jest dużo poważniejszy. Kiedyś zdarzyło się nawet, że Katherine zwymiotowała na siebie w klasie, bo nie była w stanie powiedzieć, że jest jej niedobrze i musi iść do łazienki. Psycholog zdiagnozował ją jako niemotę wybiórczą. Rodzice robią co mogą, by pomóc swojemu dziecku. Czy wreszcie uda im się wymyślić sposób, by dziewczynka się otworzyła? Obejrzyj program "Moje nieidealne dziecko" w czwartek o 20:00. Tylko w Telewizji WP!