Szczepionka AstraZeneca. Zdecydowana reakcja Wenezueli
Władze w Wenezueli wykluczyły możliwość stosowania w kraju szczepionki AstraZeneca przeciwko koronawirusowi. To efekt doniesień o przypadkach zakrzepów krwi, które zarejestrowano u niektórych osób w Europie i ich domniemanym związkiem ze szczepieniem. - Wenezuela nie wyda zgody na użycie szczepionki AstraZeneca w naszym kraju z powodu skutków, jakie może ona wywoływać u pacjentów - powiedziała wiceprezydent kraju Delcy Rodriguez w specjalnym oświadczeniu nadanym przez państwową telewizję. W Europie stosowanie szczepionki AstraZeneca zapobiegawczo wstrzymały m.in. Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania. Światowa Organizacja Zdrowia bada zgłoszone przypadki. Zapewnia przy tym, że preparat brytyjsko-szwedzkiego koncernu jest bezpieczny. Wenezuela odmawia stosowania szczepionki AstraZeneca, ale jednocześnie korzysta z rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Zaszczepił się nią m.in. prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, twierdząc, że jest "najbezpieczniejsza". Koronawirus nie uderzył w Wenezuelę tak, jak w sąsiednie państwa Ameryki Południowej. To prawdopodobnie przez izolację kraju spowodowaną kryzysem politycznym i gospodarczym. W kraju odnotowano ponad 146 tys. zakażeń i 1 451 zgonów.