Podczas prac renowacyjnych figury Andromedy z XVIII wieku we wrocławskim Muzeum Narodowym, natrafiono na niesamowite odkrycie. Główna konserwator Małgorzata Slawiczek-Altman odkryła w jej wnętrzu zwiniętą w rulon kartkę, na której znajdowała się ciekawa wiadomość. Spisano na niej datę wykonania poprzedniej konserwacji oraz dane osoby, która ją wykonała. Napis na kartce brzmi: "Reparatur Januar 1913 Paul Starke Dresden Bürgerweise 6". To bezcenne znalezisko, gdyż bardzo rzadko odnajduje się tego typu wiadomości ukryte w dziełach sztuki. Tym bardziej z danymi, które dotyczą poprzedniej konserwacji. Zwykle konserwatorzy muszą długo analizować wygląd figury, aby dowiedzieć się więcej o poprzednich pracach nad nią. Co ciekawe, to nie pierwsza taka niespodzianka w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. We wnętrzu innej XVIII wiecznej, drewnianej figury z Dalekiego Wschodu, odkryto aż 54 rękopisy o łącznej powierzchni 4,1 metra kwadratowego. Zapisane były na nich modlitwy.