Zmarł Stephen Sutton
'Odszedł spokojnie we śnie wcześnie rano' - napisała na portalu społecznościowym matka Stephena Suttona, nastolatka, który chorował na raka. Chłopiec, gdy dowiedział się o chorobie, postawił sobie 46 szalonych celów do zrealizowania przed śmiercią. Nie zdążył ze wszystkimi. Udało mu się m.in. ukończyć kurs nurkowania i zagrać na perkusji przed 90-tysięczną publicznością na chwilę przed finałem Ligi Mistrzów na Wembley.