Omenaa o granicy tolerancji

Omenaa Mensah od kilku tygodni opowiada o książce, którą właśnie wydała. Jak wcześniej zapowiadała, opisała w niej wiele "smaczków" z pracy w telewizji. Chcąc przekonać wszystkich, że warto ją kupić i walczy o tytuł ekspertki w dziedzinie tolerancji. Dowiedzieliśmy się już jak była dyskryminowana w Polsce, teraz natomiast przypisuje sobie rolę wyroczni przy ocenie, które żarty są dopuszczalne, a które noszą znamiona rasizmu.

"Ostatnią fraszkę, jaką wymyśliłam, to: Jak to się stało, że murzynowi się coś udało. Jeśli ja to mówię jako pół-Afrykanka, to jest ok. Jeśli ktoś inny tego używa, może kogoś obrazić o innym kolorze skóry niż biały. To zależy od kontekstu. W mediach ludzie powinni jednak zachowaniem uczyć szacunku do innych osób i różnorodności."

Więcej wideo
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 22.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 22.05
Tłit - Katarzyna Pełczyńska-NałęczTłit - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.05
Tłit - Mateusz KurzejewskiTłit - Mateusz Kurzejewski
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 20.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 20.05
Tłit - Tomasz TrelaTłit - Tomasz Trela
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 19.05Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 19.05
Wybrane dla Ciebie