Prolog: Jakbu Małecki

Zwolnił się z pracy w banku i zaczął pisać książki w kraju, w którym teoretycznie nikt nie czyta. - W pewnym momencie poświęcałem więcej czasu na pisanie i czytanie książek niż faktycznie na pracę. Kombinowałem, żeby nikt się nie połapał. W końcu doszedłem do momentu, w którym musiałem się zdecydować. Albo piszę w weekendy, albo po pracy. Bo ile można tak ściemniać - opowiada Jakub Małecki.

Więcej wideo
Marcin Najman, jakiego nie znacie. Dziś o 20:00 w "Teraz WP"Marcin Najman, jakiego nie znacie. Dziś o 20:00 w "Teraz WP"
Barbara Kurdej-Szatan zdradza swój patent na ból. "Po prostu puszcza"Barbara Kurdej-Szatan zdradza swój patent na ból. "Po prostu puszcza"
"Żyjemy w apogeum demokracji". Twardoch wskazuje na paradoks"Żyjemy w apogeum demokracji". Twardoch wskazuje na paradoks
W tym Polska jest słaba. Parafianowicz i Bartosiak alarmują ws. wojskaW tym Polska jest słaba. Parafianowicz i Bartosiak alarmują ws. wojska
Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)
Twardoch o AfD: "Martwi mnie prorosyjskość"Twardoch o AfD: "Martwi mnie prorosyjskość"
Wstydliwe tabu na porodówce. Położna mówi o tym wprostWstydliwe tabu na porodówce. Położna mówi o tym wprost
Wybrane dla Ciebie