Didaskalia

Zaprasza Patrycjusz Wyżga

– Sztuczna inteligencja nie wykona za nas doświadczeń – ocenił prof. Krzysztof Turzyński z Wydziału Fizyki UW, który był gościem Patrycjusza Wyżgi w programie "Didaskalia". W najnowszym odcinku fizyk opowiedział o tajemnicach początku kosmosu, poszukiwaniach ciemnej materii oraz fascynujących teoriach cyklicznego wszechświata.

Najważniejsze tematy rozmowy:

  • Gość ocenia, że kosmos przed Wielkim Wybuchem mógł się kurczyć, na co pozwalają równania fizyczne.
  • Fizyk podkreśla, że wciąż nie wiemy, dlaczego we wszechświecie dominuje znana nam materia.
  • Ekspert argumentuje, że do nowych przełomów nauce brakuje dziś potężniejszych akceleratorów cząstek.
  • Naukowiec uspokaja: modele AI nie zastąpią badaczy, bo fizyka zawsze będzie wymagać prawdziwych eksperymentów.

Naukowiec skomentował również głośne sukcesy modeli językowych, analizując rosnące obawy o rychły koniec ludzkiej nauki. - To, że modele sztucznej inteligencji, które są finansowane, kontrolowane przez podmioty prywatne, które nie muszą się ze swoich działań tłumaczyć społecznie, jest dosyć dużym zagrożeniem dla naszego świata, takiego, jaki znamy - uważa.

Zagadki kosmosu

Na początku wywiadu prof. Krzysztof Turzyński zauważył, że historia wczesnego wszechświata to wciąż głównie spekulacje, a fascynująca pozostaje koncepcja wszechświata cyklicznego Rogera Penrose'a. – Kurczący się wszechświat również jest legalnym rozwiązaniem równań ogólnej teorii względności – tłumaczył.

Badacz przypomniał przy tym o ogromnych lukach w nauce: – Ciągle nie wiemy, dlaczego we wszechświecie jest raczej coś niż nic i dlaczego jest to właśnie materia – argumentował fizyk.

Niewidzialna struktura

W studiu poruszono też problem ciemnej materii. Prowadzący zauważył, że standardowa wiedza opisuje zaledwie ułamek kosmosu. Jak badać to, czego nie widać? – Jeżeli zbudujemy detektor i przyjdzie z zewnątrz cząstka ciemnej materii, to może raz na jakiś czas zaoddziałuje – ocenił ekspert. Zaznaczył jednak, że to niezwykle niewdzięczny eksperyment, który daje nam na razie pewność jedynie co do tego, gdzie nowej materii nie ma.

AI nie zniszczy fizyki

Nawiązując do najświeższych doniesień o rozwiązaniu problemu milenijnego przez nową sztuczną inteligencję od firmy OpenAI, Turzyński uspokajał obawy przed zapowiadanym "końcem matematyki". – Fizyka jest ze swojej natury nauką opartą na doświadczeniu. Sztuczna inteligencja nie wykona za nas doświadczeń – ripostował. Naukowiec zauważył jednak inne, potężne ryzyko w programie "Didaskalia".

– Modele sztucznej inteligencji, kontrolowane przez podmioty prywatne, nie muszą się tłumaczyć społecznie. To dosyć duże zagrożenie dla naszego świata – ostrzegał gość Patrycjusza Wyżgi.

Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:

  • Kres zderzaczy hadronów. Czy zbudujemy nowe i co mogą przed nami odkryć?
  • Zmarszczki czasoprzestrzeni. Po co naukowcy badają zderzenia czarnych dziur?
  • Pieniądze w nauce. Czy wielki biznes dyktuje dziś, co badają fizycy?
  • Polskie odkrycia. Kto nad Wisłą ma dziś największą szansę na naukowy przełom?

Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.

Patrycjusz Wyżga

Nikt jeszcze tego nie skomentował

Przełam ciszę i podziel się swoją opinią.

Wszystkie odcinki programu "Didaskalia"

Odcinki innych programów

Wybrane dla Ciebie