Ślub w czasach zarazy
Organizacja ślubu w okresie globalnej pandemii koronawirusa nie jest łatwa. Mimo tych okoliczności na zaślubiny zdecydowali się pewni młodzi Izraelczycy. Roni Ben-Ari i Yonatan Meushar powiedzieli sobie "tak" przy prawie pustej sali. Na ślubie miało 260 osób. Rodzina oglądała uroczystość na ekranach telefonów, w ramach transmisji "na żywo". Izrael wprowadził surowe ograniczenia w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Szkoły, kina i restauracje są zamknięte. Zgromadzenia nie mogą przekraczać 10 osób. Młoda para z Izraela zdecydowała się na żydowską ceremonię - formę bezpłatnego i kameralnego ślubu.