Syrop na kaszel. Obalamy mit
Trwa sezon na przeziębienia, a wraz z nim na reklamy przeróżnych syropów na kaszel. Wielu producentów chwali się, że wynaleźli specyfik, dzięki któremu nie trzeba wiedzieć czy dany kaszel jest suchy czy mokry. Nie można jednak wierzyć w cuda. Oto dlaczego: po pierwsze kaszel dzielimy na dwa rodzaje: produktywny (mokry) i nieproduktywny (suchy). W przypadku tego pierwszego leki powinny być wykrztuśne. Ten drugi rodzaj powinien być tłumiony. Może bowiem powodować pękanie naczynek krwionośnych. Tzw. syropy 2 w 1 zawierają substancje zarówno wykrztuśne jak i hamujące kaszel. To przeciwstawne działanie. Prowadzi tylko do tego, że powstaje więcej wydzieliny, której nie możemy wykrztusić. Jeśli kaszel trwa zbyt długo, po prostu zgłoś się do lekarza, który przepisze odpowiedni lek.