Krzysztof Kolumb wcale nie odkrył Ameryki. Oto dowody
Jako datę odkrycia Ameryki podaje się datę 12 października 1492 roku. To dzień, kiedy Krzysztof Kolumb dotarł na Wyspę Watlinga należącej do Bahamów. W ten sposób włoski podróżnik na stałe wpisał się na karty historii jako odkrywca nowego kontynentu. Tytuł ten przyznano mu stanowczo na wyrost. W rzeczywistości do wybrzeży Ameryki jako pierwszy dopłynął z Europy wiking - Leif Eriksson. Miało to miejsce około 1000 roku. Kolumba, jeśli liczyć dopłynięcie do kontynentu, a nie wysp, wyprzedził także służący brytyjskiemu królowi John Cabot (1497). Za odkrywcę Nowego Świata uważał się też włoski kupiec Amerigo Vespucci, który opłynął Amerykę Południową. Dlaczego więc Kolumba uważa się za odkrywcę? Włoski żeglarz dobrze się wypromował. Ze swoich podróży przywoził do Europy m.in. egzotyczne ptaki, owoce i muszle. Poza tym właśnie wtedy rozpoczęto kolonizację lądu. Nie bez znaczenia jest fakt, że w tym czasie Hiszpania (dla którego pływał Kolumb) umacniała swoją pozycję, organizując liczne wyprawy, by odkrywać nowe tereny.