białoruś (strona 11 z 13)

Białoruś. Były minister Bartosz Arłukowisz wspiera protestujących: ja jestem człowiekiem ulicy
2:45

Białoruś. Były minister Bartosz Arłukowisz wspiera protestujących: ja jestem człowiekiem ulicy

Protesty na Białorusi trwają już kilkanaście dni. Swiatłana Cichanouska, kandydatka w niedawnych wyborach prezydenckich, zaapelowała do swoich rodaków o kontynuowanie strajków. Z kolei premier Mateusz Morawiecki po szczycie unijnych przywódców ogłosił, że "cała Rada Europejska jednoznacznie potępiła przebieg wyborów na Białorusi", a wybory powinny zostać powtórzone "aby mogły być uznane za uczciwie przeprowadzone, wolne i demokratyczne". Niektórzy politycy opozycji twierdzą jednak, że Polska za mało się angażuje w sprawę sytuacji panującej u naszego wschodniego sąsiada. - Oczekiwałbym większej roli Polski w tym wszystkim, co się dzieje na Białorusi. Osobiście bardzo trzymam kciuki za wszystkich ludzi, którzy są na ulicach. Przecież muszą się bać, bo widzą, co się dzieje z tymi, którzy są aresztowani - mówił w programie WP "Tłit" europoseł PO Bartosz Arłukowicz, dodając, że też jest "człowiekiem ulicy". - Kiedy w Polsce działy się protesty w sprawie praw kobiet, wolnych sądów czy innych ważnych spraw, zawsze byłem z ludźmi na ulicy, ponieważ uważam to za wielką odwagę - zaznaczył. Arłukowicz skomentował też twierdzenie głoszone przez niektórych polityków, jakoby w Polsce władza działała podobnie, jak na Białorusi. - Są pewne analogie - powiedział polityk.
Radosław Opas Radosław Opas
Białoruś. Szymon Hołownia wzywa polski rząd do działania. "To mogą być ostatnie wybory, które udało się Łukaszence sfałszować"
5:54

Białoruś. Szymon Hołownia wzywa polski rząd do działania. "To mogą być ostatnie wybory, które udało się Łukaszence sfałszować"

Szymon Hołownia był gościem Marcina Makowskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Były kandydat w wyborach prezydenckich 2020 oraz twórca projektu Polska 2050 był pytany o obecną sytuację na Białorusi. Pojawiło się pytanie, czy strona polska z premierem Mateusz Morawieckim oraz ministrem Jackiem Czaputowiczem na czele, zareagowała w odpowiedni sposób. - Chyba trochę późno się obudzili, ale dobrze, że coś w tej sprawie robią. Nietrafiona była propozycja zwoływania szczytu UE. To się załatwia w inny sposób - przekonywał Hołownia. - Polska nie ma żadnej pozycji w UE, dzięki staraniom PiS. Nie mamy tam głosu, ani siły. Nie jesteśmy kreatorem polityki wschodniej - dodał gość WP. Jednocześnie podkreślił, że "trudno powiedzieć, jak ta dynamika protestów będzie przebiegała". - Powinniśmy być gotowi na to, żeby takiego schronienia tym ludziom, którzy chcą tu przyjechać, udzielić - zaznaczył Szymon Hołownia. - Może znowu zauważymy, że jest Białoruś i mamy sąsiada - dodał. - Wzywam rząd polski i apeluje do tego, by jak najszybciej zrewidował swoje programy wsparcia społeczeństwa demokratycznego na Białorusi - powiedział gość WP, mówiąc m.in. o młodzieży przyjeżdżającej do Polski w ramach stypendiów, czy też białoruskich mediach działających w Polsce. - To mogą być ostatnie wybory, które udało się Łukaszence sfałszować - oświadczył Szymon Hołownia.
Karolina Kołodziejczyk Karolina Kołodziejczyk