bojownicy

Afgański krajobraz po wycofaniu się USA. Talibowie wiwatują
WIDEO

Afgański krajobraz po wycofaniu się USA. Talibowie wiwatują

Nocne salwy z karabinów i wystrzały pocisków – tak talibowie świętowali przejęcie kontroli nad międzynarodowym portem lotniczym w Kabulu. W nocy z poniedziałku na wtorek, dokładnie minutę przed północą, z pasu startowego oderwał się ostatni amerykański samolot. Amerykańscy żołnierze zakończyli tym samym ewakuację z Afganistanu - poinformował gen. Frank McKenzie, szef Centralnego Dowództwa USA. Talibowie we wtorek w nocy triumfalnie przejęli kontrolę nad ostatnim strategicznym punktem miasta. Bojownicy symbolicznie przeszli przez płytę lotniska i pozowali do zdjęć. To wszystko obserwowali pozostali na terenie lotniska Afgańczycy, którzy do ostatnich chwili liczyli na ewakuację. Część portu lotniczego w Kabulu przypomina pobojowisko. Są porzucone samochody i dziesiątki bagaży, porozrzucane ubrania. Talibowie w trakcie nocnej "rewizji" zwiedzili hangary w wojskowej części lotniska. Minęli m.in. siedem śmigłowców CH-46, których Amerykanie używali do ewakuacji, a które są niezdolne już do służby. 31 sierpnia dla żołnierzy USA skończyła się najdłuższa misja wojskowa – trwająca niemal 20 lat. W Kabulu wciąż pozostało ok. 100-250 amerykańskich dyplomatów. Wielu ma podwójne obywatelstwo lub afgańskie korzenie. Te osoby nie skorzystały z możliwości ewakuacji. Lotnisko w Kabulu przez ostatnie dwa tygodnie, od momentu przejęcia kontroli nad stolicą, było miejscem wstrząsających scen – chaosu i prób ucieczki tysięcy osób, które chciały opuścić kraj. W ciągu dwóch tygodni zorganizowano tu pośpieszny i ryzykowny transport lotniczy dla Afgańczyków, Amerykanów i obywateli innych państw, którzy w obawie przed represjami, chcieli uciec. W ciągu dwóch tygodni Amerykanie ewakuowali ponad 79 tys. cywilów, co jest największą taką operacją w historii. W zamachu zorganizowanym przez odłam ISIS w trakcie ewakuacji, zginęło ponad 180 Afgańczyków i 13 członków amerykańskich służb. "Afganistan stał się całkowicie wolny i niepodległy" – podsumowali na Twitterze swój triumf przedstawiciele talibów.