egipt (strona 5 z 9)

Archeolodzy na tropie grobowca żony Tutanchamona

Archeolodzy, którzy od miesięcy polują na zaginiony grobowiec Tutanchamona, ujawnili zaskakującą informację. Udało im się namierzyć wejście do miejsca, które najprawdopodobniej jest grobowcem żony Tutanchamona - Anchesenamon. Discovery Channel, który finansuje badania, opublikował zdjęcie ze skanowania radarowego, które wskazuje właśnie taki punkt. Około stu egipskich robotników od stycznia przekopuje teren w Dolinie Królów. Natrafili między innymi na cztery warstwy fundamentów, wśród których leżały elementy ceramiki, ostrza i czaszka krowy. Zdaniem ekspertów, takie przedmioty starożytni Egipcjanie zagrzebywali w ziemi zanim rozpoczynała się budowa grobowca. Na razie naukowcy nie mówią jeszcze otwarcie o odkryciu, ale opublikowane zdjęcie wiele na to wskazuje. Anchesenamon była przyrodnią siostrą Tutanchamona. Gdy za niego wychodziła miała od 12 do 15 lat. Urodziła mu dwoje martwych dzieci. Istnieje podejrzenie, że wcześniej była żoną własnego ojca, a nawet urodziła mu córkę. Po śmierci Tutanchamona Anchesenamon została zupełnie sama. Została zmuszona do zawarcia kolejnego małżeństwa, z wezyrem o imieniu Aj. Jego grobowiec zdobią jednak wizerunki nie Anchesenamon, ale innej żony. Według niektórych świadczy to o tym, że wdowa po Tutanchamonie została zamordowana. Miejsca jej spoczynku nigdy nie udało się odnaleźć.

Chłopak Żuk: "Madzia nie zażywała żadnych narkotyków. Chcieliśmy w październiku wziąć ślub!"

Śmierć Magdaleny Żuk od ponad tygodnia pobudza wyobraźnię milionów Polaków. Internauci układają kolejne scenariusze tego, co mogło wydarzyć się na wycieczce w Egipcie, na którą dziewczyna pojechała sama. Wyjazd miał być niespodzianką dla jej chłopka -Markusa W., ten jednak miał problemy z paszportem.O tym, że na miejscu dzieje się coś niepokojącego, Markus W. dowiedzieć miał się z telefonu, jaki odebrał od niej. Całość rozmowy mężczyzna nagrywał. Nagrywałem to po to, żeby mieć jakikolwiek punkt zaczepienia, w razie jakby coś się stało. Nie udostępnialiśmy tego nagrania nikomu. Mieliśmy do niego dostęp my, rodzina i osoba, która miała spróbować zorganizować transport medyczny. Nagranie miało zostać upublicznienie przez przypadek. Wrzuciliśmy film na YouTube z ustawieniami publicznymi, a nie prywatnymi.Kiedy informacje na temat stanu Magdy stały się bardziej niepokojące, do Egiptu pojechał kolega Markusa - Maciek. Gdy przyjechał na miejsce, okazało się, że dziewczyna wyskoczyła ze szpitalnego okna. Zobaczył ją po przewiezieniu do innego szpitala, gdzie była w stanie śpiączki farmakologicznej.Każdy ze strony egipskiej przyjmuje w pełni wersję o chorobie Magdy, załamaniu. Rezydent hotelowy też nosił obrażenia na twarzy. Miał dość głęboką szramę na nosie, był podrapany - opowiada Maciek.Madzia zawsze była uśmiechnięte, dynamiczna, wesoła. Nie zażywała żadnych narkotyków - zapewnia Markus. Chcieliśmy w październiku polecieć do Stanów, na Florydę i tam wziąć ślub.