jan maria jackowski (strona 2 z 3)

Senator klubu PiS nie boi się Kaczyńskiego. "Aparat podkulił ogon"
WIDEO

Senator klubu PiS nie boi się Kaczyńskiego. "Aparat podkulił ogon"

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zapadnie decyzja ws. kar dla posłów, którzy głosowali przeciw ratyfikacji europejskiego Funduszu Odbudowy. Karami groził także wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Przypomnijmy, że mimo dyscypliny partyjnej, która obowiązywała w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości, wszyscy posłowie należący do Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i kilku innych posłów PiS zagłosowało przeciw ratyfikacji. Głosowanie przeciw ratyfikacji zapowiedział także senator PiS Jan Maria Jackowski. Czy nie boi się kary i gniewu prezesa Jarosława Kaczyńskiego? - Pamiętam jak aparat partyjny PiS zapowiadał straszliwe kary za głosowanie przeciwko "piątce dla zwierząt". A proszę zauważyć, że sam ten aparat pisowski ze wstydu podkulił ogon, kar żadnych nie było, a te, co zostały nałożone, zostały cofnięte - stwierdził w programie "Newsroom" WP senator PiS Jan Maria Jackowski. - Aparat partyjny pisowski wypowiada takie słowa, ale później życie to weryfikuje - dodał dopytywany, czy słowa polityków należących do kierownictwa PiS to tylko "strachy na lachy". - Ten mechanizm zasobów własnych Unii Europejskiej doprowadza do uwspólnotowienia długu i prowadzi również do możliwości nakładania podatków na Polskę. To jest ważny krok na drodze do federalizacji Unii, a to jest ewidentnie sprzeczne z tym, co Prawo i Sprawiedliwość głosiło, co mówiło o podmiotowości Polski o obronie suwerenności. "Nie oddamy guzika", "nie godzimy się na proces federalizacji", a to, co się dzieje, jest z tym sprzeczne - tłumaczył senator PiS.
Violetta Baran Violetta Baran
Senator klubu PiS mocno uderzył w partię Kaczyńskiego
WIDEO

Senator klubu PiS mocno uderzył w partię Kaczyńskiego

- Proszę mnie zwolnić z komentowania słów i postaw senatora Jackowskiego, który już od jakiegoś czasu zdaje się nie odczuwać łączności z resztą klubu PiS – mówił wicerzecznik klubu PiS Radosław Fogiel. Senator odniósł się do tych słów w programie "Newsroom WP". Jak ocenił, w klubie PiS "nastąpił uwiąd". - W zasadzie nie ma posiedzeń klubu, nie ma dyskusji. O tym, co dzieje się w naszym obozie, senatorowie i posłowie dowiadują się z mediów. Widać wyraźnie, że brakuje kultury dialogu. Słowa rzecznika odbieram jako przyznanie, że tak jest. Gdyby bowiem była wola dialogu, można byłoby takie dyskusje prowadzić wewnątrz partii. Jackowski przypomniał, że ma duże doświadczenie polityczne i ocenił, że teraz brak dialogu jest szczególny. – Co więcej, obawiam się, że nastąpiło duże oderwanie przedstawicieli aparatu partyjnego od wyborców, od nastrojów społecznych, ale też od szeregowych posłów i senatorów – stwierdził Jan Maria Jackowski. Na pytanie, czy dzisiaj bardziej pasuje do Solidarnej Polski niż do PiS-u, odpowiedział: - Nie jestem członkiem żadnej partii, należę tylko do klubu PiS i traktuję poważnie program, z którym szliśmy do wyborów. Mówiliśmy o Europie ojczyzn, o suwerenności. Fakt, że Solidarna Polska widzi to w taki sam sposób, nie oznacza, że jestem jej członkiem. Senator zadeklarował jednak, że nie zamierza zapisywać się do żadnej partii.
Remigiusz Półtorak Remigiusz Półtorak