Uchwycili na zdjęciu spektakularne zjawisko w kosmosie. Nas czeka to samo
Naukowcom z obserwatorium na Mauna Kea, na Hawajach, udało się uchwycić na zdjęciu niezwykły moment. To dwie galaktyki przyciągające się wzajemnie siłą grawitacji, niedługo przed zderzeniem. W centrum każdej z nich znajduje się ogromna czarna dziura. Gdy połączą się ze sobą, uwolnią wielkie ilości energii. Połączone utworzą jeszcze większą czarną dziurę. Według naukowców większość supermasywnych czarnych dziur powstało właśnie na skutek zderzenia galaktyk. Nasz galaktyka, Droga Mleczna, również znajduje się na kolizyjnym kursie z galaktyką Andromedy. Zderzenie nastąpi za ok. 8 miliardów lat. Naukowcy twierdzą, że Układ Słoneczny ma szansę przetrwać takie wydarzenie. Jeśli na Ziemi będą wtedy jeszcze żyli ludzie, zobaczą oni zupełnie inne niebo od tego, jakie obserwujemy dzisiaj.