lech wałęsa

Mocne słowa o Lechu Wałęsie w rocznicę wybuchu stanu wojennego
5
2:02

Mocne słowa o Lechu Wałęsie w rocznicę wybuchu stanu wojennego

"Muszę dziś walczyć z ludźmi, którzy niszczą tamto zwycięstwo" - powiedział Lech Wałęsa w rozmowie z "Deutsche Welle" w 40. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Do jego słów odniósł się w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin (PiS). W jego ocenie słowa te "świadczą o tym, że Lech Wałęsa zdradził ideały Solidarności". - To my, realizując np. naszą politykę społeczną, realizujemy ideały Solidarności - przekonywał polityk PiS. - Lech Wałęsa ma swoje stałe miejsce w polskiej historii. Poprowadził w latach 80. walkę o wolność, o niepodległość, walkę Solidarności moim zdaniem dobrze, natomiast w latach 90., kiedy wybuchła wolna, niepodległa Polska, uwikłany w bardzo wątpliwe sprawy, które zaczęto ujawniać z jego historii z lat 70., jego uwikłanie we współpracę z ówczesnym reżimem komunistycznym, nie potrafił stanąć w prawdzie i zaprzeczył całej swojej legendzie z lat 80. - mówił Sellin. - Jako osoba, która głosowała dwa razy na Wałęsę w roku 1990, byłem bardzo zawiedziony jego prezydenturą. Nie mogłem zrozumieć, co się z tym człowiekiem stało, że on natychmiast stanął w dużej mierze w obronie interesów postkomunistów, zdradził ideały Solidarności. To cały czas na nim ciąży - stwierdził.
Natalia Durman Natalia Durman
Spór o tablice z Sierpnia 1980. Lech Wałęsa do szefa "Solidarności": chłopcze, będziesz w zębach przynosił
2
5:50

Spór o tablice z Sierpnia 1980. Lech Wałęsa do szefa "Solidarności": chłopcze, będziesz w zębach przynosił

Trwają przygotowania do 40. rocznicy Sierpnia 1980 i powstania NSZZ "Solidarność", a obchodom towarzyszą dawne spory o to, kto ma prawo czuć się spadkobiercą dawnego ruchu. Lech Wałęsa, były prezydent i przywódca antykomunistycznej opozycji, o różnicach między obecną "Solidarnością" oraz tą z okresu PRL mówił w programie specjalnym Newsroom Wirtualnej Polski. - Została mała ekipa: 500 tys. z 10 milionów. Zostawili sobie sztandary i nasze zwycięstwa, a na nas mówią "zdrajcy". A im odpowiadam: miałem nie brać władzy i komunistów zostawić? Musiałem podejmować decyzję - powiedział Wałęsa, przypominając, że w okresie transformacji apelował o zakończenie działania związku w dawnej formie. - To nie są czasy na taką "Solidarność" i źle robią, że utrzymują nazwę, bo nie pasują do jej historii - mówił gość Marka Kacprzaka. - Mogę odpowiedzieć: chłopcze, jeszcze będziesz szybko oddawał, przynosił w zębach, jeśli je zabierzesz - stwierdził Wałęsa, pytany o spór o tablice z postulatami z sierpnia 1980 r. i zapowiedź przewodniczącego NSZZ „S” Piotra Dudy, że jest gotowy zabrać je siłą z Europejskiego Centrum Solidarności. - Przyjdą takie czasy już niedługo. Zobaczysz pan, panie Duda, a ja się na tym znam - dodał.
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski
Wybierz! Podcast - Odcinek 13 - 25.05 - Lech Wałęsa o wyborach, Trzaskowskim i "Solidarności"
49:50

Wybierz! Podcast - Odcinek 13 - 25.05 - Lech Wałęsa o wyborach, Trzaskowskim i "Solidarności"

Były prezydent Lech Wałęsa deklaruje, że weźmie udział w wyborach, jeśli opozycja będzie w stanie kontrolować prawidłowość ich przebiegu. Przekonuje, że o ile w pierwszej turze wyborów partie opozycyjne powinny wystawić własnych kandydatów, to w drugiej konieczne jest poparcie jednego konkurenta Andrzeja Dudy. - Jeśli nie przekroczą barier chamstwa i bezczelności, to będzie możliwość wspólnego wystąpienia. Ale jeśli popełnią jakieś niegrzeczne rzeczy, to trudniej będzie się porozumieć - mówi gość “Wybierz! Podcastu”. Spytałem też Lecha Wałęsę, czy jego zdaniem wymiana Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Rafała Trzaskowskiego to dobry ruch. - Tak, bo polskie społeczeństwo jeszcze nie dorosło do tego, by kobieta mogła przyjmować defilady wojskowe - diagnozuje. - To warunki jej przeszkodziły, a nie wielkość. Ta kandydatura byłaby lepsza w spokojnej sytuacji - dodaje były prezydent. - Trzaskowski jest jednak warszawiak, z dużego środowiska, intelektualnie jest bardzo wysoko, więc ludzie mogą nie dorastać do jego wielkości i to może mu przeszkadzać w wyborach. Jest za dobry jak na te czasy, ta jego wielkość może mu przeszkadzać - przestrzega Lech Wałęsa. - Ma szczęście, że nie ma tyle lat co ja, bo zrobiliby go agentem - dodaje. Były lider “Solidarności” mówi też o przywróceniu Jacka Kurskiego do władz TVP. - To są policzki, które oni wymierzają społeczeństwu. Tych policzków jest coraz więcej (...) Musimy robić wszystko, by ich odesłać do lamusa - apeluje Wałęsa. - To co robią rządzący to nie jest demokracja, to są kryminalne zagrywki - dodaje. 5 lat temu Andrzej Duda wygrał wybory. Co podobało się Wałęsie? - Muszę z przykrością stwierdzić, że nic. No, może jego żona - śmieje się były prezydent. Kiedy zauważam, że Agata Duda też jest przedmiotem krytyki, bo zbyt rzadko zabiera głos, Wałęsa odpowiada: - No właśnie dlatego, bo moja dużo mówi.