Sablewska o rozbieranej kampanii: "To było trudniejsze niż rozebranie się do Playboya!"
O nowej kampanii La Manii zrobiło się głośno dzięki zaproszeniu do niej Mai Sablewskiej. Celebrytka całą sobą i całym ciałem postanowiła dać wyraz tego, jak bardzo popiera projekty Joanny Przetakiewicz. W odważnych pozach odsłaniających jej pośladki, majtki, sutki... reklamuje kurtki, kombinezony i delikatne sukienki. Widzimy ją także w scenach seksu, gdzie siedzi okrakiem na modelu, wije się z nim na podłodze i głaszcze jego klatę. Maja tłumaczy, że udział w kampanii był dla niej trudny. W wieku 37 lat ma jednak na tyle odwagi, by rozebrać się do reklamy i podzielić z innymi swoją kobiecością. Zapewnia też, że nie musiała grać, jest tam sobą. To było trudniejsze niż rozebranie się do Playboya. Cieszę się, że to poruszyło. Rok temu nie wystąpiłabym w takim projekcie, nie miałam na tyle odwagi. Zmiany w życiu wywołały kolejne zmiany, czuję się bardzo kobieco, mimo że mam 37 lat. Niczego nie zmieniam na siłę, niczego się nie boję. Nie zagrałam tam żadnej roli, byłam sobą. Najwspanialsze w tym projekcie jest to, że nie musiałam nikogo udawać. Przezywałam to bardziej niż się wszystkim wydaje.