marek jakubiak

Wybierz! Podcast - odc. 5 - Goście: Marek Jakubiak, Sylwester Ruszkiewicz
WIDEO

Wybierz! Podcast - odc. 5 - Goście: Marek Jakubiak, Sylwester Ruszkiewicz

Marek Jakubiak jeszcze nie został zarejestrowany przez PKW jako kandydat na prezydenta, ale jego start wzbudził w ostatnim tygodniu wiele emocji. Rozmawiam z nim o tym, jak udało mu się zebrać ponad 140 tys. podpisów w czasach epidemii. Najpierw jednak rozmawiamy o tym, jak rząd radzi sobie w walce z pandemią. - Ten program właściwie nie dotyczy moich przedsiębiorstw - mówi. - To są niestety markowane ruchy. Potrzebna jest możliwość zamrożenia działalności przedsiębiorstwa. Normalnie przyszły do mnie dzisiaj raty kredytów, opłaty, a to, że obroty spadły mi o 80 proc., nikogo nie obchodzi - dodaje polityk-przedsiębiorca. - Wpłaciłem łącznie ok. ćwierć miliarda złotych podatków. Państwo powinno zatroszczyć się o takich przedsiębiorców - apeluje Jakubiak. Na koniec odpowiada też na niewygodne pytania o głosowanie na Donalda Tuska, (niemal)głosowanie na Janusza Palikota, a także na błędne dobieranie partnerów w polityce i o polaryzujące społeczeństwo wypowiedzi o mniejszościach seksualnych. - Tuska uważam za charyzmatycznego polityka, sprawnego, mam do niego szacunek, ale budzi moją niechęć, bo mnie oszukał - mówi Jakubiak. Może pana zmartwię, może nie, ale z Pawłem Kukizem jestem w relacjach do dzisiaj, niedawno mieliśmy dobrą rozmowę. Problem polegał na tym, że obaj bardzo emocjonalnie podchodzimy do spraw politycznych, sam Paweł też jest emocjonalny - relacjonuje polityk. - Z Palikotem też rozmawiam, jest lepszym przedsiębiorcą, niż politykiem - mówi. Nigdy nie byłem jakimś homofobem. Mam wielu znajomych, którzy są homoseksualistami i się z tym nie kryją, a ja nie mam do nich pretensji, bo to nie od nich zależy. A jeśli chodzi o związki partnerskie, to ja 19 lat żyję w związku partnerskim, i nie trzeba mi w tym przeszkadzać. Jak będę chciał ślub, to wezmę, ale to nasza prywatna decyzja. Na pewno nie będę brał ślubu z powodu kampanii wyborczej, jak niektórzy - dodaje. W drugiej części reporter Wirtualnej Polski Sylwester Ruszkiewicz mówi o powodach, dla których Jarosław Kaczyński obstaje przy wyborach 10 maja. - Prezes PiS wie, że po utracie Senatu, to być albo nie być - wyjaśnia. Zwraca też uwagę, że nawet jeśli wybory zostaną przeprowadzone, to frekwencja będzie niska, a co za tym idzie, legitymacja prezydenta słaba. Opowiada też o swoich ustaleniach na temat pomocy struktur PiS przy zbiórce podpisów pod kandydaturą Marka Jakubiaka. Trzecia część to podsumowanie tygodnia.