Instytut Zdrowia Dziecka przekonuje: "Dzieci karmione piersią w przyszłości jedzą więcej warzyw!"
W ostatnim czasie rozgorzała dyskusja dotycząca publicznego karmienia piersią. Dla jednych wydaje się być czymś zupełnie naturalnym, zaś innych gorszy i powinno być zakazane. Glos w sprawie zabrała oczywiście świeżo upieczona mama, Anna Lewandowska. Jej wymowny komentarz nie pozostawia pola do interpretacji. Joanna Neuhoff-Murawska, dietetyk z Instytutu Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka, przekonuje, że sposób, w jaki żywi się mama w ciąży jest niezwykle ważny do rozwoju preferencji smaków dziecka w przyszłości. Można poniekąd przekazać dziecku umiłowanie do zdrowego odżywania. Statystyki wskazują natomiast, że zaledwie połowa Polek karmi wyłącznie piersią do 6. miesiąca życia dziecka. Karmienie piersią jest pomostem między prenatalnym okresem życia, gdy również uczymy się smaków przenikających do płynu owodniowego mamy, a późniejszym żywieniem. Smaki z diety mamy przenikają do mleka. Maluchy, które były karmione piersią, w przyszłości jedzą więcej warzyw, piją więcej wody, a mniej niezdrowych napojów