nauka (strona 16 z 30)

Przypadkowe zwycięstwo rozwinęło wielką karierę. Tak zaczynał Henry Ford
WIDEO

Przypadkowe zwycięstwo rozwinęło wielką karierę. Tak zaczynał Henry Ford

Henry Ford przyszedł na świat w 1863 roku jako syn irlandzkiego imigranta. Wychował się na farmie w Dearborn w stanie Michigan. Już od dziecka miał obsesję na punkcie maszyn. 10 października 1901 roku odbywały się zawody w Grosse Pointe, Ford pokonał najszybszego dotąd na torze kierowcę, Alexandra Wintona. Według znawców, gdyby wyścig nie był dla inżyniera zwycięski, to w 1903 roku nie doszło by do założenia firmy Ford. Projekt wsparło 12 inwestorów, dzięki którym przedsiębiorstwo miało na starcie 28 tysięcy dolarów. W ślad za Fordem poszli kolejni konstruktorzy. Na początku XX wieku w okolicach Detroit wyrosło ok. 20 firm motoryzacyjnych. Jednak w odróżnieniu do nich, inżynier chciał stworzyć pojazd dostępny dla wszystkich. Model N sprzedał się na pniu. Dwa lata później Ford zaprezentował model T. - To był pierwszy samochód we współczesnym rozumieniu tego słowa. Był solidny - mówi Leslie Kendall z muzeum Petersen Automotive. Auto miało czterocylindrowy silnik o mocy 20 koni mechanicznych i osiągało prędkość 60 km/h. Jednak to nie prędkość przyciągnęła kupców, a cena pojazdu - 850 dolarów. Konkurencja żądała dwa razy tyle. Atak lotnictwa marynarki wojennej Japonii 7 grudnia 1941 roku na Pearl Harbor wzbudził ogromne zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy. Henry Ford wiedział, jak go konstruować. Na czas wojny wszystkie fabryki motoryzacyjne przestawiły swoją produkcję na wyposażenie armii. Zakłady Forda wyprodukowały 7 tysięcy bombowców, 27 tysięcy silników do czołgów i niemal 300 tysięcy jeppów. Przed Pearl Harbor przemysł samochodowy przyjmował miesięcznie zamówienia warte cztery miliardy dolarów. Po ataku Japonii liczba wzrosła do 10 miliardów.