WAŻNE
TERAZ

Cenckiewicz złożył rezygnację. Jest następca

paliwo

Ryzyko największego wycieku ropy w historii. Tankowiec blisko Jemenu rozpada się
WIDEO

Ryzyko największego wycieku ropy w historii. Tankowiec blisko Jemenu rozpada się

Ten niszczejący tankowiec to prawdziwa tykająca bomba. Pozostawiony u wybrzeży Jemenu zbiornikowiec FSO Safer może doprowadzić do jednego z największych w historii wycieków ropy naftowej. W ciągu trzech tygodni 8 mln ludzi może stracić dostęp do bieżącej wody, a jemeńskie zasoby rybne na Morzu Czerwonym mogą zostać zniszczone. Jemenowi grozi głód, podwyżki cen, niedobory paliwa i żywności. Uszkodzony tankowiec zalega blisko portu Hodeidah od 2017 r. i porzucony niszczeje. Rebelianci z ruchu Houthi uniemożliwili ONZ inspekcję statku, a trójstronne rozmowy z jemeńskim rządem utknęły w martwym punkcie. Strony liczą na wznowienie negocjacji w sprawie wyładunku ponad miliona baryłek ropy naftowej, które zalegają na pokładzie tankowca. Badacze przeprowadzili analizy i symulacje, z których wynika, że ewentualny wyciek doprowadzi do zamknięcia portów Hodeidah i Salif, co w ciągu 14 dni zagrozi dostawom 200 tys. ton paliwa dla Jemenu, a to równowartość 38 proc. zapotrzebowania tego kraju na paliwo. Ceny na stacjach mogą wzrosnąć nawet o 80 proc., a aż 2 mln Jemeńczyków straci całkowity dostęp do wody. Liczba osób, które mogą potrzebować pomocy żywnościowej waha się od 5,7 mln do 8,4 mln ludzi. To wszystko zależy od pory roku i wielkości strat ropy. Życiu i zdrowiu może zagrozić także zanieczyszczone parującą ropą powietrze. Ryzyko hospitalizacji z przyczyn sercowo-naczyniowych i oddechowych może tu dotyczyć 11,3 mln obywateli w przypadku wycieku zimą lub do 19,5 mln osób jeśli do katastrofy dojdzie latem. Wyciek mógłby też utrudnić globalny handel. Przez pobliską cieśninę Bab el-Mandeb, szeroką w najwęższym miejscu na 29 km, przechodzi bowiem aż 10 proc. światowego handlu morskiego. ONZ starało się o pozwolenie od ruchu Houthi na inspekcję statku, ale jego członkowie chcą zobowiązań, że statek zostanie przy okazji naprawiony. To wymaga ogromnych pieniędzy, którymi ONZ nie dysponuje. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Nature Sustainability".