pis (strona 3 z 82)

Jan Maria Jackowski wyrzucony z klubu PiS. Senator zdradza kulisy decyzji kierownictwa partii
7:33

Jan Maria Jackowski wyrzucony z klubu PiS. Senator zdradza kulisy decyzji kierownictwa partii

- Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. To pokazuje pewien klimat tego wszystkiego. Po drugie, o sprawie dowiadywałem się z mediów. Przygotowałem się, przyszedłem na posiedzenie klubu, prosiłem pana marszałka (Ryszarda - red.) Terleckiego o możliwość zabrania głosu zgodnie z zasadą, że należy wysłuchać drugiej strony. Nie pozwolono mi ustosunkować się do zarzutów, które zostały sformułowane. One są dość enigmatycznie opisane - mówił w programie "Newsroom" WP senator Jan Maria Jackowski. Polityk we wtorek wieczorem został wykluczony z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała, że powodem było naruszenie regulaminu. - Tak naprawdę powodem wyrzucenia były wypowiedzi niezgodne z linią klubu. Ja nigdy nie byłem członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość, a więc przekazy dnia, które otrzymują parlamentarzyści PiS-u i przedstawiciele rządu, mnie nie obowiązywały - komentował decyzję partii Jackowski. Senator przypomniał, że pod koniec lat 70. był represjonowany przez Służbę Bezpieczeństwa "za dopominanie się o wolność słowa”. - Oczywiście nie porównuję czasów obecnych, do czasów PRL-u, ale pewne mechanizmy są podobne. Jestem napiętnowany za to, że korzystam i dopominam się o wolność słowa i swobodę debaty publicznej w Polsce - przekonywał. Jackowski zaznaczył też, że na razie pozostanie senatorem niezależnym. Dodał, że zamierza ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach parlamentarnych oraz nie wykluczył dołączenia w przyszłości do innego "środowiska politycznego". - Mam dobre kontakty z różnymi środowiskami politycznymi, odbyłem cały szereg konsultacji, mam przygotowane różne warianty i scenariusze - oświadczył. Jak dodał, szczegóły ujawni "w odpowiednim czasie".
Maciej Zubel Maciej Zubel
Wyrzucą Jana Marię Jackowskiego z klubu PiS? Adam Bielan ma teorię
3:31

Wyrzucą Jana Marię Jackowskiego z klubu PiS? Adam Bielan ma teorię

Jak wynika z nieoficjalnych informacji podanych przez Polską Agencję Prasową, senator Jan Maria Jackowski ma zostać usunięty z klubu PiS. Powodem mają być "działania i wypowiedzi stojące w sprzeczności ze stanowiskiem klubu". Co na to prezes Partii Republikańskiej Adam Bielan? - Wiem o tym z mediów. Nie brałem udziału w podejmowaniu tej decyzji, jeżeli ta decyzja została podjęta. Natomiast nie będę zaskoczony tą decyzją. Senatorowi Jackowskiemu od wielu miesięcy, jeżeli nie lat - myślę, że to jest sytuacja praktycznie od początku tej kadencji - jest bliżej do opozycji. Uwielbia występować w mediach i chyba nauczył się, że jeżeli powie coś krytycznego pod adresem rządu czy rządzącej koalicji to chętniej będzie zapraszany - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Ja mam swoje zdanie na temat jego motywacji, ale w tej chwili wolałbym to zachować dla siebie - oznajmił Bielan. Prezes Partii Republikańskiej odniósł się także do wpisu Jackowskiego na Twitterze. "Jeżeli receptą na kryzys oraz rozmijanie się z programem wyborczym PiS ma być usuwanie z klubu wiernych programowi wyborczemu PiS, zamiast usuwanie błędów, to znaczy, że ta formacja jest na kursie schyłkowym" - stwierdził Jackowski. - Zasiadałem z senatorem Jackowskim w poprzedniej kadencji w Senacie. On praktycznie przez całą kadencję twierdził w rozmowach prywatnych, że przegramy wybory w 2019 roku, Andrzej Duda przegra wybory w 2020 roku. Nic z tych narzekań tego smerfa marudy się nie sprawdziło - podkreślił Bielan. - Pan senator jest sfrustrowany od dawna, od samego początku naszych rządów, być może dlatego, że nie zajmuje żadnego liczącego się stanowiska - stwierdził rozmówca WP.
Natalia Durman Natalia Durman
"Zrobiliście ze mnie złodzieja!". Emocje w studiu sięgnęły zenitu. Kukiz nie wytrzymał
4:10

"Zrobiliście ze mnie złodzieja!". Emocje w studiu sięgnęły zenitu. Kukiz nie wytrzymał

- Czy politycy PiS próbują odwodzić pana od pomysłu powołania komisji śledczej ws. podsłuchów? - pytany był w programie "Tłit" Wirtualnej Polski lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Z doniesień RMF FM wynika, że na polityków związanych z Pawłem Kukizem narasta presja, by wycofali się ze swoich deklaracji o poparciu utworzenia zespołu. Według stacji mają padać propozycje rządowych stanowisk i biorących miejsc na listach wyborczych. - Wy, dziennikarze, takimi doniesieniami potraficie takie zrobić krzywdy ludziom, w tym mnie. To od was, od środowisk opozycyjnych i od dziennikarzy, rozpoczął się ten hejt. Zrobiliście ze mnie złodzieja, sprzedawczyka. Zrobiliście z Sachajki sprzedawczyka, który za stanowisko wiceministra czy ministra rolnictwa pójdzie z PiS-em i będzie wspierał nawet niezgodnie ze swoim sumieniem wszystko, co PiS wymyśli. Dając takie komunikaty ludziom, choćbyście to w kategoriach przypuszczeń dawali, podprogowo ludziom wbijacie do głów, że to są sprzedawczycy, że oni są do kupienia. Jednocześnie wychodzicie z założenia: Brejza jest czysty, Giertych jest czysty, oni nie mogą być w ogóle inwigilowani. Chętnie bym powtórzył w stosunku do bardzo wielu pańskich kolegów i koleżanek, to, co Joe Biden powiedział w stronę dziennikarza Foxu - oznajmił Kukiz. Przypomnijmy, prezydent USA nazwał w poniedziałek dziennikarza telewizji Fox News "głupim sukinsynem". Stało się to po tym, jak usłyszał pytanie o inflację, która w Stanach Zjednoczonych jest najwyższa od 40 lat. Demokrata błędnie myślał, iż ma wyłączony mikrofon. Dopytywany o reakcje polityków PiS w kontekście możliwego powołania komisji ws. podsłuchów, Kukiz dodał: - Nie są zadowoleni z tego tytułu, ale nie miałem propozycji: słuchaj, weź ten wniosek podrzyj, a dostaniesz za to kilko kiełbasy i stanowisko ministra kultury. Takich propozycji nie miałem. Wiedzą doskonale, że gdyby mi taką propozycję złożyli, to w tym samym momencie przestaję głosować cokolwiek z PiS-em.
Natalia Durman Natalia Durman