WAŻNE
TERAZ

Przełom w rozmowie Kaczyńskiego z Morawieckim

prof. Krzysztof Simon

Rząd nie słucha Rady Medycznej? Prof. Krzysztof Simon o "licznych błędach"
WIDEO

Rząd nie słucha Rady Medycznej? Prof. Krzysztof Simon o "licznych błędach"

W ostatnich dniach część członków Rady Medycznej przy premierze Morawieckim informuje, że rząd nie wsłuchuje się w ich postulaty. - My robimy to społecznie. Uważam, że robimy przyzwoitą robotę. (...) To nie jest tak, że rząd niczego nie słucha, choć według mnie zostały popełnione bardzo liczne błędy w województwach wschodnich, gdzie ta epidemia przebiegała ze strasznymi ofiarami - komentował w programie "Newsroom" WP prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału chorób zakaźnych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu. - Lokalne lockdowny absolutnie powinny być wprowadzone. Tak było wcześniej ustalane, przy poprzedniej fali. Tego teraz nie wprowadzono, nie wiem dlaczego. (...) Ja też jestem przeciwnikiem całkowitego lockdownu w kraju, mimo tych działań władz austriackich. Ale to nie znaczy, że w pewnych powiatach tego nie trzeba zrobić. Jestem przeciwnikiem wysłania młodzieży na naukę zdalną, bo to jest katastrofa, ale lokalnie, gdzie jest ogromne zaostrzenie w powiatach, trzeba to egzekwować - podkreślał lekarz. Prowadząca Agnieszka Kopacz dopytywała o kwestię lockdownu tylko dla osób niezaszczepionych. - Ja uważam, że Polska powinna iść tą samą drogą. (...) Bo na lockdownie totalnym obrywają ci, którzy mają postawy prospołeczne, prozdrowotne i szanują innych. (...) Natomiast maski wszyscy powinni nosić w miejscach zamkniętych - przekazał prof. Simon.
RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia
WIDEO

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia

Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas jednego z wywiadów udzielonych w Stanach Zjednoczonych, że "szczepimy się różnymi szczepionkami od dzieciństwa i nigdy to nie budziło naszych wątpliwości. Dziś jest tak, że tą groźną chorobą jest COVID-19. Trzeba się zaszczepić i już". Do jego słów odniósł się w programie "Newsroom WP" prof. Simon. - Nareszcie pan prezydent wypowiedział się w taki sposób. Wcześniej jego komentarze były różne: był przeciwny obowiązkowym szczepieniom, nie wiadomo w jakim kontekście (…). Jego aktualną postawę rozumiem, zachęca ludzi do szczepienia i bardzo dobrze. (…) Państwo nie może paść z tego powodu, że wszyscy chorują, albo nie funkcjonuje służba zdrowia, albo mamy izolację i lockdowny. Te restrykcje będą, jak mówił minister, ale tylko w tych gminach, w których jest 15-16 proc. zaszczepienia. (…) Gospodarka musi działać, my musimy żyć normalnie - stwierdził profesor. Zapytany o to, jak ewentualny lockdown mógłby wyglądać, stwierdził, że "lockdownu w ogóle nie będzie". - Nie ma sensu, nie można zamknąć 60 czy 70 proc. Polaków, którzy się zaszczepili bądź przechorowali COVID-19. Uważam, że restrykcje będą tylko lokalne, w określonych gminach, głównie we wschodniej Polsce - stwierdził. W poniedziałek rano RMF FM poinformowało, że jeszcze w tym tygodniu możliwy będzie powrót do maseczek noszonych na zewnątrz. Profesor ma inne zdanie. Wśród możliwych ograniczeń wymienił zamknięcie lokali czy konieczność noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i ograniczenie ruchu. - Ministerstwo musi zdecydować, jak na danym terytorium wygląda skala problemu - powiedział. Gość programu "Newsroom WP" został także zapytany, czy restauracje powinny być zamknięte jedynie dla osób niezaszczepionych. - Nie możemy zamykać i izolować ludzi zdrowych, którzy podjęli obywatelski obowiązek zaszczepienia i szanują innych. Ktoś, kto się zaszczepił lub przechorował COVID-19, powinien mieć wstęp do restauracji - powiedział. W tym kontekście przypomniał sytuację z Nowego Jorku, gdzie prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie mógł wejść do żadnego z lokali jako osoba niezaszczepiona.