Dwuletni Adaś nie był pierwszy
Przypadek szczęśliwie uratowanego dwuletniego Adasia z małopolskich Racławic, który w stanie głębokiej hipotermii trafił do szpitala na krakowskim Prokocimiu, jest szczególny, bo ekstremalny. Ale do czego zdolny jest ludzki organizm pokazała też historia Łukasza z Poznania. Prawie trzy lata temu też mówiono, że to cud. Chłopak uległ wypadkowi na zamarzniętym stawie, spędził pod lodowatą wodą kilkadziesiąt minut, ale lekarzom udało się go uratować.