Zmarł po raz drugi
Pierwszą śmierć mężczyzna 'przeżył' przed dwoma tygodniami. Koroner stwierdził zgon, ale mężczyzna, którego ciało zdążono już zapakować do worka na zwłoki, nagle ocknął się, przyprawiając pracowników zakładu pogrzebowego o przerażenie i osłupienie. Druga śmierć Williamsa jest już definitywna - koroner nie miał wątpliwości, pracownicy zakładu pogrzebowego też nie zauważyli oznak życia. (km)