Kuszą nas różnymi kształtami i kolorami. Jednak popularne żelki to prawdziwa bomba chemiczna. W paczce dowolnych "miśków" znajdziemy całą tablicę Mendelejewa: cukry, aromaty, barwniki, substancje zagęszczające i glazurujące. A wartości odżywcze? Praktycznie zerowe.