mózg

Młody mózg jest szybszy. Profesor tłumaczy, co dzieje się w naszej głowie
52:12

Młody mózg jest szybszy. Profesor tłumaczy, co dzieje się w naszej głowie

Czy stres może dosłownie zniszczyć mózg? Dlaczego podczas egzaminu zapominamy rzeczy, których uczyliśmy się tygodniami, i czy starszy mózg rzeczywiście działa gorzej? W "Horyzontach" profesor Marek Kaczmarzyk wyjaśnia, jak stres wpływa na pamięć, zdrowie i nasze codzienne funkcjonowanie. Gościem Patrycjusza Wyżgi jest biolog, neurodydaktyk i memetyk Marek Kaczmarzyk. Rozmowa koncentruje się na funkcjonowaniu ludzkiego mózgu, wpływie stresu na organizm oraz zmianach w tych obszarach zachodzących wraz z wiekiem. Punktem wyjścia jest pytanie o to, co dzieje się z naszym mózgiem w sytuacjach stresowych. Profesor podkreśla, że stres sam w sobie nie jest zjawiskiem wyłącznie negatywnym. Wyróżnia tzw. eustres, czyli stres pierwszej fazy, który mobilizuje organizm do działania. W takim stanie poprawia się koncentracja, zwiększa gotowość do reakcji, a mózg otrzymuje więcej tlenu i energii. Problem pojawia się wtedy, gdy stres przekracza określoną granicę i przechodzi w dystres. Wówczas organizm uruchamia mechanizmy awaryjne, które ograniczają zdolność logicznego myślenia i planowania. Jednym z najciekawszych wątków rozmowy jest wpływ stresu na pamięć. Kaczmarzyk tłumaczy, że silny stres może czasowo odcinać dostęp do informacji zapisanych w pamięci długotrwałej. To dlatego dobrze przygotowany uczeń lub student podczas egzaminu nagle "ma pustkę w głowie". Wiedza nie znika, ale mózg traci do niej dostęp wskutek ograniczonej aktywności hipokampu. Ekspert zwraca uwagę, że przewlekły stres jest jednym z najbardziej destrukcyjnych czynników dla zdrowia człowieka. Może prowadzić do problemów z układem pokarmowym, zaburzeń ciśnienia, osłabienia odporności i pogorszenia funkcji poznawczych. Co więcej, długotrwałe wystawienie mózgu na stres sprawia, że kolejne sytuacje stresowe wywołują jeszcze silniejszą reakcję organizmu. Profesor podkreśla, że proces ten przebiega znacznie wolniej, niż zwykle się uważa. Po 45.–50. roku życia pojawiają się pewne zmiany biologiczne, jednak nie oznaczają one gwałtownego spadku sprawności intelektualnej. Starszy mózg przetwarza informacje wolniej, ale jednocześnie skuteczniej filtruje szum informacyjny i częściej koncentruje się na tym, co naprawdę ważne.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
Viagra a choroba Alzheimera. Naukowcy o zaskakującym wpływie niebieskiej tabletki
1:02

Viagra a choroba Alzheimera. Naukowcy o zaskakującym wpływie niebieskiej tabletki

To nadzieja na walkę z chorobą Alzheimera. Zażywanie Viagry wiąże się z prawie 70 proc. niższym ryzykiem wystąpienia choroby Alzheimera. Wszystko za sprawą sildenafilu. To substancja czynna zawarta w lekach stosowanych na zaburzenie erekcji. Sildenafil trafił na rynek w 1998 r. To za sprawą koncernu Pfizer, który stworzył niebieską tabletkę. Według badań amerykańskich ekspertów z Kliniki Cleveland, przyjmowanie sildenafilu daje dużą szansę obniżenia ryzyka rozwoju postępującej choroby neurodegeneracyjnej (Alzheimera). Główna przyczyna starczego otępienia pozostaje dotąd nieuleczalna i jest przyczyną setek milionów zgonów na całym świecie. Najnowsze badanie opiera się o analizę wyników badań ponad 7,2 mln osób. Okazało się, że pacjenci przyjmujący Viagrę byli znacznie mniej narażani na rozwój choroby Alzheimera w ciągu 6 lat obserwacji, w porównaniu do osób, które nie stosowały sildenafilu. - Stosowanie sildenafilu zmniejszyło prawdopodobieństwo wystąpienia choroby Alzheimera u osób z chorobą wieńcową, nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą typu 2, które są chorobami współistniejącymi, jak i u osób bez tych chorób – podsumował dr Feixiong Cheng, współautor badań z Kliniki Cleveland. Amerykanie podkreślają, że konieczne są badania kliniczne, które potwierdzą ich odkrycie. Do tej pory Viagra była skutecznym lekiem na zaburzenia erekcji, pierwotnie w nadciśnieniu płucnym i chorobach serca. Lek był już wcześniej badany w kontekście chorób nowotworowych czy malarii.
Opcje
Grejpfruty i jabłka przeciwdziałają zanikom pamięci na starość. Twój mózg ci podziękuje
1:47

Grejpfruty i jabłka przeciwdziałają zanikom pamięci na starość. Twój mózg ci podziękuje

Spożywanie każdego dnia warzyw i owoców bogatych we flawonoidy znacznie zmniejsza ryzyko problemów z pamięcią i logicznym myśleniem na starość. Do takich wniosków doszli dzięki swoim badaniom naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w Stanach Zjednoczonych. Specjaliści przeanalizowali wyniki badań aż 50 tysięcy kobiet i mężczyzn z ostatnich 20 lat ich życia oraz dali im do wypełnienia rozbudowane ankiety, dotyczące ich codziennych nawyków żywieniowych. Dodatkowo mieli oni do wykonania szereg zadań, aby sprawdzić ich poziom logicznego myślenia i pamięć. Z zebranych danych wynikało, że osoby, które codziennie zjadały warzywa i owoce bogate we flawonoidy, mają aż o 38 procent mniejsze ryzyko pojawienia się problemów z logicznym myśleniem i pamięcią, które mogą ich dotknąć w podeszłym wieku. Dr Walter Willett, autor badania, powiedział: "istnieje coraz więcej dowodów sugerujących, że flawonoidy są potęgą, jeśli chodzi o zapobieganie spadkowi zdolności myślenia w miarę starzenia się. Nasze wyniki są ekscytujące, ponieważ pokazują, że wprowadzenie tak prostych zmian w diecie, może pomóc w zapobieganiu pogorszeniu funkcji poznawczych''. Naukowcy dowiedzieli się, że już nawet zjedzenie jednej połówki jabłka lub grejpfruta dziennie, ma pozytywny wpływ na nasz mózg. Flawonoidy to naturalne związki chemiczne, które występują głównie w warzywach i owocach, ale także w niektórych przyprawach, gorzkiej czekoladzie lub zielonej herbacie. Są one silnymi przeciwutleniaczami i bardzo wielu właściwościach prozdrowotnych. Mają m. in. działanie przeciwnowotworowe, detoksykujące, przeciwwirusowe, przeciwzapalne oraz rozkurczowe.
Opcje