DNA zmarłych książąt
Badacze w końcu pozyskali próbkę materiału DNA, która rozwiąże jedną z największych historycznych zagadek Wielkiej Brytanii. Od dawna uważa się, że średniowieczny król Anglii Ryszard III zamordował dwoje dzieci swojego poprzednika Edwarda IV. Historia zaczyna się w 1483 roku, po śmierci brata Ryszarda - Edwarda IV. Ryszard został lordem protektorem i opiekował się swoimi siostrzeńcami - 12-letnim Edwardem V i 9-letnim Ryszardem, księciem Yorku. Chłopcy mieli zostać zamknięci w Tower of London i słuch po nich zaginął. Ryszard III miał kazać zamordować chłopców na wypadek, gdyby ktoś próbował zakwestionować jego władzę i oddać ją w ręce małego Edwarda V. W 1674 roku w Tower of London pod schodami w wieży odkryto dwa szkielety dzieci, które jak sądzono, należały do zmarłych książąt. Pochowano je w Opactwie Westminsterskim. Jednak to, czy faktycznie to szczątki synów Edwarda IV pozostaje tajemnicą do dziś. Bezpośrednią potomkinią Edwarda V i Ryszarda księcia Yorku jest angielska śpiewaczka operowa Elizabeth Roberts. Właśnie ona dostarczyła naukowcom swoją próbkę DNA. Jeśli okaże się, że jest spokrewniona ze znalezionymi 200 lat temu szczątkami, będzie to ostateczny dowód mordu chłopców przez ich stryja Ryszarda III.