Minge wspomina śmierć matki

Po wygranym procesie z chirurgiem plastycznym Ewa Minge coraz chętniej wypowiada się publicznie. Dowiedzieliśmy się już, że swój wygląd zawdzięcza braniu sterydów i że otarła się o śmierć. W rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem poszła o krok dalej. Opowiedziała o ostatnich chwilach życia swojej mamy, która umarła na raka.

"Mama umierała sześć dni i sześć nocy na moich rękach. Zrzuciła swoje życie na moje ręce, to było tragiczne i piękne, ona dała mi to życie i ja ją przeprowadziłam na drugą stronę. Nie pozwoliłam by nikt inny ją mył, dotykał, pielęgnował. Nie miałyśmy szans się pożegnać, trzy ostatnie dni była maszyną. Straciła mowę. Ostatniego dnia powiedziała: Mysza, jak ja cię kocham."

Więcej wideo
Prof. Mądry o sztucznej inteligencji. "Żarty się skończyły"Prof. Mądry o sztucznej inteligencji. "Żarty się skończyły"
Wyciągasz garście włosów pod prysznicem? Trycholożka ostrzega przed powszechnym błędemWyciągasz garście włosów pod prysznicem? Trycholożka ostrzega przed powszechnym błędem
Zbudował znaną polską markę. Mówi o wojnie cenowejZbudował znaną polską markę. Mówi o wojnie cenowej
Nowa Honda Africa Twin, czyli jak ulepszyć legendęNowa Honda Africa Twin, czyli jak ulepszyć legendę
Harley-Davidson Sprint 440 to najtańszy model marki. Cena poniżej 30 tys. złHarley-Davidson Sprint 440 to najtańszy model marki. Cena poniżej 30 tys. zł
Suzuki SV-7S debiutuje w Mediolanie. Bardzo przypomina stary modelSuzuki SV-7S debiutuje w Mediolanie. Bardzo przypomina stary model
Wybrane dla Ciebie