Prof. Flisiak o szczepionce Johnson&Johnson
Profesor Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, był gościem programu Newsroom WP. Lekarz wyjaśnił, czym różni się szczepionka firmy Johnson&Johnson, od preparatów Pfizera, Moderny oraz AstraZeneci. \- O ile te dwa pierwsze preparaty, czyli Pfizera i Moderny, bazowały na mRNA, czyli materiał genetyczny, kodujący drobny fragment, który został wprowadzony do komórki immunokompetentnej, która ma zdolność eksponowania, produkowania, stymulowania produkcji przeciwciał i odporności komórkowej. Tam był to materiał genetyczny mRNA, w przypadku szczepionki Johnson&Johnson - podobnie jak i w szczepionce AstraZeneci - jest wektor, który jest adenowirusem pozbawionym aktywności replikacyjnej. Nie ma możliwości namnażania się, ale ma właściwości swoiste, które pozwalają mu się przyłączyć do komórek ludzkich i wprowadzić materiał genetyczny, który koduje z kolei białka, na które odpowiadamy produkując przeciwciała - wyjaśnia profesor Flisiak.