Andrzej Duda (strona 5 z 62)

Duda przeciwny obowiązkowym szczepieniom? Prof. Marciniak: Toczy się gra na odrębność od rządu
WIDEO

Duda przeciwny obowiązkowym szczepieniom? Prof. Marciniak: Toczy się gra na odrębność od rządu

Prezydent Andrzej Duda podczas poniedziałkowej Rady Gabinetowej podkreślił, że jest "absolutnym przeciwnikiem obowiązkowych szczepień na COVID-19". - Ja tych słów nie rozumiem, ale można powiedzieć, że tu widzimy pewną konsekwencję, bo w trakcie kampanii wyborczej też były takie sygnały o jego ambiwalentnym stosunku do szczepień - komentowała w programie "Newsroom" WP prof. Ewa Marciniak, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego. - Dzisiaj słyszymy kontynuację tego sposobu myślenia. Ja myślę, że dla rządu priorytetem jest to, aby społeczeństwo się szczepiło w większej liczbie, niż obecnie. Od tego zależy, czy gospodarka będzie żyła, czy też będzie zamknięta. To jest prosty wybór. Doświadczenia różnych krajów właśnie pokazują, że być może będzie potrzebna jeszcze trzecia dawka szczepionki. (...) W tej sprawie istotne są również ruchy antyszczepionkowe, teorie podparte jakimiś wypowiedziami naukowców. To trochę krąży po Polsce. Nie bez znaczenia jest też sceptyczna postawa Konfederacji - podkreślała ekspertka. Prowadzący Patrycjusz Wyżga zauważył, że prezydent Andrzej Duda pełni urząd drugą kadencję i nie musi zabiegać o głosy wyborców. - Nie musi, ale może pokazywać odrębność od obozu rządzącego. Prawdopodobnie na tym mu zależy. Widzimy to w przypadku chociażby "lex TVN". Być może taka gra na odrębność się toczy - tłumaczyła prof. Marciniak.
Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega
WIDEO

Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega

- Zapewniam wszystkich, że będę stał cały czas na straży konstytucyjnych zasad. W tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych - zapowiedział Andrzej Duda. Wypowiedź prezydenta została odebrana jako zapowiedź potencjalnego zawetowania ustawy o radiofonii i telewizji. Co na to szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski? - Ja już znam te wszystkie kręcenia prezydenta czy przedstawicieli obozu władzy, którzy - dopóki mogą - mówią: robimy wszystko zgodnie z konstytucją. Mam proste pytanie: skąd my wiemy, jak prezydent interpretuje konstytucję? Wielokrotnie robił to inaczej niż wielu konstytucjonalistów - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Prezydent, gdyby chciał powiedzieć: zawetuję tę ustawę, to powiedziałby: zawetuję ustawę, która godzi w interesy niezależnych mediów w Polsce - podkreślił Gawkowski. - Albo się mówi wprost o tym, że się nie chce niszczyć niezależności mediów, albo się robi tak, jak z sądami i prokuraturą. Prezydent zapowiadał, że będzie stał na straży konstytucji, zadba o niezależność sądów. Okazało się, że podpisał ustawę o Izbie Dyscyplinarnej. Tak stał na straży przepisów, że okazało się, że podpisywał niezgodne z prawem ustawy - kontynuował. - PiS powinien odsunąć tę ustawę raz na zawsze, w Senacie powinna zostać odrzucona, a później w Sejmie powinna być nieprocedowana. Inna droga to otwieranie drzwi dla prezydenta, który może puścić oko i powiedzieć: miałem na myśli to, że trzeba ją podpisać, a potem odpowiednio interpretować - podsumował szef klubu Lewicy.
Natalia Durman Natalia Durman
Kolejna afera z lotem z Andrzejem Dudą. Jest reakcja wicerzecznika PiS na artykuł WP
WIDEO

Kolejna afera z lotem z Andrzejem Dudą. Jest reakcja wicerzecznika PiS na artykuł WP

Załoga samolotu z prezydentem Andrzejem Dudą na pokładzie popełniła szereg błędów i do ostatniej chwili walczyła o bezpieczne lądowanie w Lublinie. Do zdarzenia doszło w trakcie kampanii wyborczej w czerwcu 2020 roku - ujawniła Wirtualna Polska. Sprawę komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. - Czytałem ten artykuł. Trudno mi się do niego odnieść, bo ani nie znam tego raportu, ani nie jestem ekspertem od procedur lotniczych, ani to nie dotyczy prezydenta - mimo jego obecności na podkładzie - przekonywał. - Z pewnością nikt na pokładzie nie miał o niczym pojęcia. Jeśli zostały popełnione błędy, to na pewno jest to coś złego - podkreślił. - Jak rozumiem, procedury w Locie zadziałały - stąd komisja, stąd ocena sytuacji, stąd raport. Zawsze najważniejsze musi być bezpieczeństwo pasażerów - bez znaczenia czy są to pasażerowie standardowego rejsu, wakacyjnego czarteru, czy pasażerowie vipowscy, lecący lotem specjalnym. Jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, są inne instytucje - w tym międzynarodowe - odpowiedzialne za bezpieczeństwo w ruchu lotniczym. I to one przede wszystkim - z pełnym wsparciem państwa polskiego - dbają o to, żeby to bezpieczeństwo nie było naruszane - kontynuował Fogiel. Wicerzecznik PiS odniósł się również do komentarzy opozycji po publikacji artykułu, które mówią o "państwie z kartonu". - To, że opozycja tak mówi, nie jestem zaskoczony. Jeśli pisklę wypadnie z gniazda, to opozycja też powie, że to jest wina złych procedur. Opozycja powinna zdawać sobie sprawę, zwłaszcza ta, która kiedyś sprawowała władzę, że to nie politycy decydują o tym, jakie decyzje podejmują piloci i jakie są regulacje prawa lotniczego. To próba podpięcia się pod fakt obecności na pokładzie prezydenta RP, ale to nie ma nic do tego. Próba ukrywania na tym czegoś politycznie jest co najmniej mało rozsądna - stwierdził Fogiel.
Natalia Durman Natalia Durman