Janusz Kowalski

Kontrowersyjna ustawa. Jak zagłosuje Solidarna Polska? Padła odpowiedź
WIDEO

Kontrowersyjna ustawa. Jak zagłosuje Solidarna Polska? Padła odpowiedź

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zaprosiła opozycję na rozmowy na temat projektu ustawy o obostrzeniach dla niezaszczepionych. Jak w tej sprawie zagłosuje Solidarna Polska? - Solidarna Polska nie wprowadza dyscypliny, nie ma jednego stanowiska. Jest część posłów, która uważa, że uprawnienia dla pracodawców są ważne, po to, żeby zwalczać epidemię, inni posłowie mówią, że element wolności jest niezwykle istotny. Każdy z posłów będzie mógł zagłosować, jak uważa za stosowne, wedle swojego sumienia - przekazał wiceminister sprawiedliwości Michał Woś w programie "Newsroom" WP. Pytany, jak on zagłosuje w tej sprawie, odparł, że "nie zapoznał się jeszcze szczegółowo z tym projektem" i "zobaczymy, jaki będzie jego ostateczny kształt". Woś odniósł się również do wpisu Janusza Kowalskiego, w którym poseł pyta marszałek Witek "w jakim celu organizuje spotkanie z postkomunistami i antypaństwową PO Donalda Tuska". - Zdanie Janusza Kowalskiego jest zdecydowanie odosobnione albo mniejszościowe w Solidarnej Polsce. To nie jest nasz lider, naszym liderem jest Zbigniew Ziobro. Janusz Kowalski nie jest dla posłów Solidarnej Polski jakimś wyznacznikiem albo wyrocznią - oznajmił wiceminister. - Janusz Kowalski jest cenionym ekspertem w zakresie gazu i myślę, że powinien szczególnie na tej linii w sposób jeszcze dalej idący być aktywny, bo się na tym zna. Co do innych aktywności, zdania, jak wszędzie, są podzielone - powiedział Woś.
Natalia Durman Natalia Durman
Poseł od Ziobry przebił Terleckiego. Reakcja rzecznika rządu
WIDEO

Poseł od Ziobry przebił Terleckiego. Reakcja rzecznika rządu

"1. Polska traci finansowo na członkostwie w UE (vide koszty polityki klimatycznej). 2. Niemcy, których partnerem nr 1 jest Rosja, rządzą w UE (vide Nord Stream). 3. KE łamie unijne traktaty (vide ataki na PL). Czas na rzetelną ocenę czy ścieżka brytyjska nie jest dla PL lepsza" - napisał na Twitterze poseł PiS Janusz Kowalski (Solidarna Polska). Tego samego dnia z ust wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego padły kontrowersyjne słowa, które mogą sugerować, że bierze on pod uwagę scenariusz wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Co na to rzecznik rządu Piotr Müller? Czy zdystansuje się od słów polityka Solidarnej Polski? - Zależy do której części. Janusz Kowalski trafnie wskazuje kwestię związaną z Nord Stream 2. (...) Ale ścieżka brytyjska dla Polski nie jest lepsza i nie będzie lepsza. Jesteśmy w innej sytuacji niż Wlk. Brytania. Wlk Brytania to demokracja, która funkcjonuje od setek lat, gospodarczo niezależna, była w kompletnie innej sytuacji, jeśli chodzi o kwestie ekonomiczne i losy jednej czy drugiej wojny, nie miała zaborów. Jest w kompletnie innej pozycji geopolitycznej - odparł Müller. Dopytywany o opinię nt. wpisu Kowalskiego, stwierdził, że "są to wątpliwości, które pojawiają się wśród osób, które słusznie widzą, że w niektórych obszarach UE postępuje w sposób taki, jak nie powinna, ale wnioski wychodzące z tego są po prostu inne". - Diagnoza częściowo jest trafna, natomiast wnioski, które wynikają z tej diagnozy - w tym wypadku, o którym mówimy - moim zdaniem są nietrafione - podsumował rzecznik rządu.
Natalia Durman Natalia Durman
Janusz Kowalski ocenił nazistowskie gesty. Zbigniew Ziobro ma w partii ludzi o jasnych poglądach
WIDEO

Janusz Kowalski ocenił nazistowskie gesty. Zbigniew Ziobro ma w partii ludzi o jasnych poglądach

Były wiceminister z Solidarnej Polski, partii Zbigniewa Ziobro, bez wahania odpowiedział na pytanie o poniedziałkową decyzję szefa Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu, Tomasza Greniucha, który złożył dymisję po niezwykle krótkim okresie urzędowania. W ogóle nie powinno dojść do tego, żeby taka osoba pełniła taką funkcję - stwierdził w programie "Newsroom" w WP były wiceminister Janusz Kowalski, polityk Solidarnej Polski. Na tym jednak członek ugrupowania Zbigniewa Ziobro nie poprzestał. - Jednoznacznie sprzeciwiamy się obecności w życiu publicznym komunistycznych agentów, ludzi, którzy byli sowieckimi kolaborantami, takich ludzi jest bardzo dużo w polityce. Proszę zobaczyć w Platformie Obywatelskiej, ilu jest ludzi, którzy mają czerwone korzenie. Czy chociażby w Sądzie Najwyższym, jest sędzia Iwulski, który w latach 70. był w mundurze sowieckiego kolaboranta. To pokazuje, że III RP nie odrobiła swojego zadania, jakim była eliminacja z przestrzeni publicznej ludzi, którzy albo tworzyli system komunistyczny, albo się do niego odwoływali. A tych wszystkich ludzi, którzy odwoływali się czy używali gestów zbrodniczego niemieckiego nazizmu, trzeba nazywać wprost: absolutnymi debilami, bo inaczej się tego nie da określić - dodał Janusz Kowalski. - Chciałbym jednak, aby za tym wszystkie takie osoby, jak pan Rosati, jak pan Iwulski, ludzie tacy jak Leszek Miller odeszli z polityki. Przecież to Grzegorz Schetyna wpuścił na listy PO byłego sowieckiego kolaboranta Leszka Millera, który dzisiaj w sposób kompromitujący reprezentuje Polskę w Parlamencie Europejskim - mówił poseł reprezentujący barwy partii Zbigniewa Ziobro. - Rzuca pan poważnie oskarżenia. Nie boi się pan reperkusji? - zapytała prowadząca "Newsroom" Agnieszka Kopacz. - Wszyscy znamy przeszłość pana Leszka Millera, był członkiem PZPR, to była kolaboracyjna formacja pod władzą sowietów, wtedy nie było wolnej Polski, to są fakty historyczne - stwierdził polityk Solidarnej Polski.
Violetta Baran Violetta Baran